skoro ćwiczysz wtorek, czwartek i piątek to dla Ciebie piątek będzie poniedziałkiem z rozpiski a w wtorek będziesz robił to co jest w rozpisce na piątek, wtedy zachowujesz przerwy tak jak w planie, ale skoro w piątek zrobisz klatkę i barki w wtorek znów klatkę i triceps to chyba nie dasz rady w czwartek zrobić plecy, nogi i bicepsy, ja ćwiczę przy tym planie 4 dni w tygodniu, co pozwala robić nogi i plecy na oddzielnych treningach.
Ja obecnie zakończyłem drugi tydzień z planu.
Ja obecnie zakończyłem drugi tydzień z planu.
i znow pare tygodni podrzucania felg trabanta zalanych betonem i wozilem sie po wsi z rekordem 95kg na klate.... no i tak jak myslicie te 5kg dobiłem do stówki na sucho ale nie w pare tygodni tylko miesiecy. przy około 97kg organizm miałem tak wyżyłowany ze nie mogłem miec poprostu lepszej formy. a gdy juz pękła stówka zaczelem jesc kreatyne efekty byly kosmiczne o ile dobrze pamietam to w 22 dni przyszlo okolo 18kg na klate.dlatego przed kazdym cyklem najlepiej złapac dobra forme... takie przynajmnej jest moje zdanie