spokojnie dałem radę ale mam nauczkę aby nie jeść obficie przed snem bo gdy biegałem rano to czułem całe to jedzenie które jak wiadomo się nie strawiło przez noc
lecz jak zawsze biegało się lekko
A to wypiska z treningu który zrobiłem wczoraj
Przysiady ze sztangą z tyłu 20/15/12/10/8/6/3 20/40/60/90/110/125/135kg 2min
Przysiady na hack-maszynie 12/10/7 40/60/80 1min
Seria podwójna łączona
Przysiady ze sztangą z przodu 3x8 tu akurat bardzo lekko mi szło bo mały ciężar
Wyprosty nóg na maszynie 3x12
Przerwa między seriami łączonymi 2min
Martwy ciąg na prostych nogach z sztangielkami 3x12 20kg 1min
Rozciąganie
50min cały trening
Ogólnie jak pisałem wczoraj brak energii na trening i dlatego serii było mniej niż zaplanowałem i mniejszy ciężar był używany w niektórych seriach a w niektórych przesadzony
Dzisiaj tak o to moja dieta wyglądała do tej pory
6.00 po aerobach
100g płatki owsiane
20g morele suszone
20g rodzynki
1 całe jajko
5 białek z jajek
9.00 12.00 15.00
200g piersi z kury
10g oliwy z oliwek
sałata
jutro czeka mnie trening barków i aeroby z rana no i planuje wypad do sauny
