Ostatni trening A
Szczerze mowiac, ciesze sie ze konczy sie juz cykl i bede mial tydzien obijania sie

Mam juz dosyc myslenia o silownii i diecie. NIe bede musial myslec czy podniose to na nastepnym treningu czy nie. Juz mi troche psycha siada, i przestalem walczyc w ostatnich seriach. Za latwo sie poddaje, ale zregeneruje i znowu wszystko bedzie dobrze
Trening poszedl dzisiaj w miare dobrze. Na przysiadach zwiekszylem ale w ostatniej serii poddalem sie po 2 powtorzeniach. Za to w wyciskanie na plaskeij w ostatniej serii 4 powtorzenia wiecej niz ostatnio, czyli wszystko poszlo ok.
I w wyciskanie waskim w ostniej serii tylko 3 powtorzenia, ale na poprzednim treningu na 5kg mniej zrobilem tylko 3 powtorzenia.
Wypiska:
1. W 2 serii pomylilem sie idalem za maly ciezar
2. Ciezko szlo.
3. Tutaj tez juz nawet ciezko szlo.
4. Zadziwiajaca latwo poszlo. Pierwsze dwie serie nie musialem sie wysilac wszystko ladnie technicznie z przytrzymaniem, w ostatniej serii tylko dwa ostatnie powtorzenia byly ciezkie.
5. Ostatnia juz ledwno, ale poszlo.
6. Ciezko bylo ale poszlo.
7. Prawie tyle samo co szeroko
8. Ladnie brzuch piekl.
Nagralem dzisiaj film z wioslowania, ale musze czekac az mi kolega wysle, a niewiem czy dzisiaj wejdzie na internet.
Tak dla porownania wklejam pierwszy trening A:
Zmieniony przez - grani w dniu 2008-03-27 18:59:28