Tylko nie ZIMNA!!!Letnia woda tak co 2,3 godzinki powinna trochę pomóc- może wyślij jedank kogoś po ta maslanke (naprawde łagodzi), moze tez by kefir, kwasne mleko....
Ręcznik zamoczony w chłodnej wodzie tez na chwile pomoze.
Pantenol tez jest super taka pianka na oparzenia dostepna w aptece)!!!
http://vitamarket.pl/sklep/p150-Pantenol-pianka-do-ciala-i-twarzy-na-poparzenia-sloneczne.html
Maści z witamina A, tez sa ok.
A co do tej twojej opalenizny to trudno darmo chyba się z nią rozstaniesz- jezeli jest mocno zaczerwnieniona to na bank zrzucisz wylinke
Qurcze tak czytem twoje wczesniejsze wypowiedzi i dochodze do mnisku, ze naprawde poszalales z iloscia minut na tych pierwszych sesjach.... ja na sol chodze juz dosyc długo , praktycznie co tydzien i nigdy wiecej jak 12 min nie bralem ( a i to zadko) zwykle 10...
co do balsamów nawilzających to ok, ale nie wcieraj ich mocno, bo jeszcze bardziej podraznisz skore
i wreszcie ostatnie poparzenie w calej okazalosci ujawnia sie w czasie 12-24 godz, od poparzenia, wiec zycze, zeby nie bylo juz gorzej.
3mam kciuki za kuracje
Zmieniony przez - keval w dniu 2007-04-21 18:54:39
Zmieniony przez - keval w dniu 2007-04-21 19:04:08