Szacuny
0
Napisanych postów
145
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
661
w eleganckiej francyji, czyli tam gdzie obenie mnie rzucila praca jest 37...mieszkam pod dachem...poce sie na sama mysl, ze mam sie ruszyc...jedyny plus, ze jesc sie nie chce (przynajmniej do wieczora, potem to juz inna bajka)
dobranocka
Szacuny
5
Napisanych postów
658
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
5426
Meldsuje, że już jest gorący, a co będzie...
Miałam nosa, że pobiegłam biegać o 5.30 - było ledwie 21 C-sama radość takie bieganie o świcie. U mnie teraz 28 C. A po robocie wyfruwam do Krakowa upodlić się nieprzytomnie i załadować mięśnie glikogenem!!!(no i akumulatory pozytywną energią ) Tylko ta podróż - klima daje ulgę przy jakichś 27 C, dalej to już można se ją ...
Trzymajcie się... blisko zamrażarki najlepiej. Pa do poniedziałku.
Szacuny
4
Napisanych postów
739
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
638
Nikomu z Was nie wierzę! Zmówiliście się, aby mnie oszukać! Mgła taka, że sąsiedniego budynku nie widać, słońce to tylko w książeczkach dla dzieci, a na termometrze 20 stopni!
Szacuny
0
Napisanych postów
44
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
419
Och u mnie upał jest straszny, pot się leje litrami, na słońcu mam 50 stopni, trochę polezałam na tej patelni ale więcej już nie mogę mój tuszcz się wysmażył hehe .
A w domu też jest nie do wytrzymania, gdyż mieszkam na ostatnim piętrze i cały upał wali od dachu.
Wody, ja chcę wody ....
Szacuny
4
Napisanych postów
739
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
638
Od wczoraj jest gorąco i wilgotno, nagle tropiki się zrobiły, i co jakiś czas deszcz leje, w nocy to ulewa i burza były.
Będę mieć cały słój ogórków małosolnych, mogę nawet poczęstować