Szacuny
149
Napisanych postów
440
Wiek
48 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
6741
Hmm pisze z komórki i z niej dodaje fotki . To będe musiała sprawdzić jak to zrobić bo nie mam pojęcia. Może znajde jakiś program do tego. Juz i tak ucinałam je troche. To później jak wkleje to mi napiszcie czy nadal za duże. Albo jutro pożycze laptop i to sprawdze gdybym znalazła chwile.
Szacuny
149
Napisanych postów
440
Wiek
48 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
6741
Dziś od rana kijki 25 minut i popołudniu powtórka. Wszystko zgodnie z planem, Niestety nadal nie mieszczę wszystkiego z zaplanowanego posiłku.Od godziny 19:00 nadal mam ból żołądka z przejedzenia heh. Woda wchodzi mi coraz lepiej, ale też z powodu zatok wiecznie oddycham ustami. Dziś na wieczór zdecydowanie poprawa, wiec mam nadzieje że w kolejne dni dojdę ze zdrowiem do ładu.
Rozpiska na jutro i pojutrze. Jeszcze sie zastanowię czy nie wymienię chleba na coś innego.
Kijki
Zaległa fotka obiadu
Zmieniony przez - LUCY-BELLA w dniu 2019-03-20 22:45:37
Szacuny
532
Napisanych postów
8076
Wiek
44 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
67053
Wolałabym tak, jak Ty masz niż tak Ja - mieszkam na wsi z drogą krajową i zjazdem na S-kę i ani przejsc przez drogę Ani wyjechać z placu. Las jest kilometr od domu ale trzeba biec droga bez pobocza i uciekać przed tirami do rowu.
Szacuny
149
Napisanych postów
440
Wiek
48 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
6741
No jak pisałam coś za coś. Chodzi mi o brak pobocza i np z wózkiem , dziećmi itd do centrum wsi gnasz na przystanek ulicą...Autobus jedzie 3x dziennie i można pomarzyć o wyjsiu na jakies zajęcia, bo jak Cie wysadzi to ten sam zabiera ale wraca za kilka h. Najcześciej to rozpędzają się Ci co jadą przelotem, gdy np główna droga nieczynna bo był wypadek. Albo idziesz ulicą brak świateł i trzeba chodzić latarką hehe. Od niedawna jeden sklep jest czynny ale trzeba sie tam dostać . Wszystko mam kilka km dalej lakarza, poczte, itd itp No ale mam lasy, pola, widoki a rano idziesz spotykasz sarny ,bażanty czy krowy na polu. Zapachu spalin nie ma ale bywa że gnojówke czuć ;)
Co do diety. Zmieniłam dziś jednak troche śniadanie pierwsze i drugie. Owiele lepiej sie czuje na żołądku bez chleba. Zobaczymy później co bedzie czy to kwestia ilości czy tego co jem.