Szacuny
4044
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349949
Tomku, ja tez mam kiepskie geny. Jednak im większy staz i znajomość swojego ciala tym łatwiejsze jest zdobywanie kolejnych kilogramów.
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
3. UGINANIE NÓG LEŻĄC - PROGRES CIĘŻARU,LECZ CO SERIE DOSTOSOWYWAŁEM DO SIEBIE USTAWIENIE MASZYNY , ZAKRES RUCHU W PIERWSZYCH 2-3 TROCHE OGRANICZONY
4 X 8
5 X 8
6 X 8
6+ TAKIE COS X 8
4 X 15
FAJNIE
4. POWER WYMACH
10 X 8
12,5 X 8
15 X 8
20 X 8 nie było 17,5 a jakis chloptaś cwiczył tym. Pametam tez ze pisales zebym zwiekszl w tym ciezar. Niestety,albo cos robie zle,albo jestem za słaby. 17,5 to juz duzy ciezar i czuje jak utrudnia mi prawidlowe wykonywanie techniczne, przy 20 kg ,czulem bol w panewce stawu barkowego, tam w tej dziurce jakby. Ciezar mnie kontrolował,a nie ja kontrolowalem ciezar :D
9 x 15
5. UNOSZENIE HANTELEK BOKIEM
2 X 10
2 X 10
2 X 10
ELEGANCJA FRANCJA,ZACHOWANIE TEMPA, MOZE WEJDE NA 3 KG ZEBY MOCNIEJ POCISNAC
6. UGINANIE PRZEDRAMION ZE SZTANGĄ W POCHYLENIU
10 X 8
20 X 8
25 X 8
30 X 8
15 X 15
FAJNIE WESZŁO, CIEZKO I OPTYMALNIE
Szacuny
94
Napisanych postów
1493
Wiek
33 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
50786
Od kilku dni mam jakiś mega depresyjny nastrój, motywacja słabo do wszystkiego totalnie, jakieś wewnetrzne wyrzuty ze jest "za mało/za słabo..etc"
w sobote nie byłem na treningu, od rana jechalem do babci, pozniej z mama zakupy mikolajowe i jak wrocilem do domu,to nie mialem energii na nic ..postanowilem odpuscic trening bo silownia w soboty do 16 niestety...byłem w domu kolo 13 chyba jak pamietam,trzeba by szybko zrobic obiad, o 14 byc juz na silowni bo schodzi 2 godziny
PS. JAK OPUSZCZAM SOBOTE BO SIE TAK ZDARZY, A W SOBOTE JEST FBW,TO ZROBIC TEN FBW W NAJBLIZSZY DZIEN TRENINGOWY,CZY DOPIERO W NASTEPNA SOBOTE?
TRENING WTOREK
AEROBY
SECIK ROZGRZEWKOWY
SWS 3 X 15
FP 3 X 15
1. PRZYSIAD ZE SZTANGA - PROGRES CIEZARU. CIĘZARY NIE JAKIEŚ OGROMNE,ALE DBAM O TECHNIKE, TEMPO(POD KONIEC TROCHE SIE GUBI ONO BO JEST CIEZKO) ALE MAM WRAZENIE ZE LATWIEJ MI SIE ROBI JE, MOZE PRZEZ WZMOCNIENIE LYDEK KTORYCH NIE ROBILEM JAKO IZOLOWANEGO CWICZENIA OD WIELU LAT
40 X 8
45 X 8
50 X 8
55 X 8
32,5 X 15
2.PUSH PRESS
25 X 8
30 X 8
35 X 8
37,5 X 8
25 X 15DAŁ POPALIC TEN LEKKI CIEZAR
3. WYCISKANIE SZTANGI LEŻĄC ŁAWKA POZIOMA - PROGRES CIEZARU
35 X 8
40 X 8
45 X 8
50 X 8
30 X 15
Szacuny
94
Napisanych postów
1493
Wiek
33 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
50786
pokrzywiony chyba :P nie no jeżdze znow od 3 tygodni,mialem 2 tyg przerwy, wydaje mi sie ze nie, kwestia chyba hormonow/neuroprzekaznikow robi jazdy, mam ashwagande jeszcze ,ale nie probowalem bo sie troche boje czy przy lekach cos mi to nie zaszkodzi
Szacuny
94
Napisanych postów
1493
Wiek
33 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
50786
w styczniu ,jak chodzi o prace to nie przysparza mi stresu,jest duzo luzniej niz w tamtej no i wiem ze gdzies w styczniu ją zakoncze,bo kroi sie zawodowo przedsięwzięcie, tylko jedyne co to żal mi ze mam malo czasu na rozwoj i nauke,czytanie badan itd... bardzo malo rozwoju jest