Ja się z tym nie zgadzam tempo 1010 to nie jest dobry wybór. Wystarczy spojrzeć na Jordana Petersa i jego zawodników jak trenują i jaki on i jego podopieczni ją progres. Można by podać inne przykłady ale nie siedzę tak w świecie bb by sypać nimi z rękawa. Do mnie przemawia praktyka i widoczne efekty. Sam odkąd zacząłem jeszcze bardziej przykładać się do techniki i tempa notuje lepszy progres(a towaru mniej jak kiedyś).
Ciężar i liczba powtórzeń w tempie 3010/4010 a 1010 wcale nie jest dużo mniejszy, kwestia przyzwyczajenia. Z tym że uszkodzenia będą większe w 1010 bym mocno polemizował, najwięcej uszkodzeń powstaje w fazie negatywnej i tutaj mamy ją 3/4 dłuższa ... Też całkowity czas pracy jest dużo dłuży.
Czym większy poziom zaawansowania tym większe ciężary i łatwiej o kontuzje, odpowiednim tempem można ich unikać, mniejszy ciężar, mniejsze przeciążenia i to też jest duży plus.
Ciężar i liczba powtórzeń w tempie 3010/4010 a 1010 wcale nie jest dużo mniejszy, kwestia przyzwyczajenia. Z tym że uszkodzenia będą większe w 1010 bym mocno polemizował, najwięcej uszkodzeń powstaje w fazie negatywnej i tutaj mamy ją 3/4 dłuższa ... Też całkowity czas pracy jest dużo dłuży.
Czym większy poziom zaawansowania tym większe ciężary i łatwiej o kontuzje, odpowiednim tempem można ich unikać, mniejszy ciężar, mniejsze przeciążenia i to też jest duży plus.
najpierw trzeba zbudować siłę,a już jak się jest na tak wysokim poziomie to inna bajka,zalecenia są zawsze dla ogółu,a nie jednostek.