Dzisiaj wprowadziłem nową dla mnie metodę treningową. Zrobiłem wykopaliska w necie i znalazłem treningi Doriana Yates'a. W treningu wszystkie serie główne robimy z maksymalnym ciężarem, który pozwoli nam wykonać 6-8 powtórzeń. Jest tylko jedna seria główna na jedno ćwiczenie + jedna lub dwie serie rozgrzewkowe. Wszystkie ćwiczenia mają być wykonywane ze 100% techniką.
Dziś poszły barki i tricepsy.
Wyciskanie sztangi stojąc: 10x30kg; 10x40kg; 9x57kg
Wznosy hantli bokiem siedząc: 10x10kg; 7x15kg
Wznosy jednorącz bokiem na wyciągu dolnym: 10x5kg; 8x8kg - tu już brakowało sił
Wznosy ramion z hantlami do tyłu w lekkim opadzie: 15x15kg; 9x45kg
Wyprosty ramion na wyciągu górnym: 15x13kg; 15x18kg; 8x28kg
Francuskie ze sztangą stojąc: 15x15kg; 8x28kg
Wyprosty ramion bokiem jednorącz na wyciągu górnym: 15x5kg; 8x10kg
Pierwszy tydzień jest na sprawdzenie ciężarów jakie mogę użyć w każdym ćwiczeniu. W niektórych ćwiczeniach przeceniłem się trochę

Po pierwszym treningu mogę powiedzieć tyle, że pompa jest taka, jak przy normalnym splicie, w którym wykonywałem kilkanaście serii więcej i nie ma takiego dużego obciążenia układu nerwowego. Plusem dużym jest to, że cały trening z rozgrzewką zajął mi niecałą godzinę, robiąc przerwy 2 minuty między seriami.