Pisałem u Czawaja w dzienniku, że jak oglądniesz film o Pumping Iron to oni się tam wypowiadają, że niektóre rzeczy są zainscenizowane aby film był łatwiejszy w odbierze bo jak by pokazali 2 godziny treningu to by był po prostu nudny, ale trenowali ciężko.
Dla mnie to najlepszy okres kulturystyki pod względem sylwetek symetria, definicja, proporcje coś pięknego a Arnold po prostu mistrz. Ale ogóle sylwetki tamtych czasów Arnold, Zane, Nubret, Corney,Oliva sylwetki ideały
Dla mnie to najlepszy okres kulturystyki pod względem sylwetek symetria, definicja, proporcje coś pięknego a Arnold po prostu mistrz. Ale ogóle sylwetki tamtych czasów Arnold, Zane, Nubret, Corney,Oliva sylwetki ideały

nieważne ile z tego było ''reżyserowane'' a ile prawdziwe - patrzeć na nich to sama przyjemnosć, a sylwetka Arniego to marzenie. Bardzo dobrze też czytao mi się jego książkę - Total Recall.
niesamowite jak nazywa przysiady oddzielnym sportem, swoją religią
po prostu ma się ochotę lecieć na siłownię po paru minutach