Siła idzie, chociaż progres kończy się prędzej czy później. Słabym ogniwem okazały się u mnie ...bicepsy, tak duża objętość pod koniec tygodnia daje popalić :) Sama idea mi sie niezmiennie podoba, ale:
- nie można pozwolić sobie na złe technicznie wykonywanie ćwiczenia
-trzeba spać. Długo, a u mnie z tym tak średnio :)
-jeśli ktoś ma dolegliwości bólowe, nawet drobne podczas wykonywania ćwiczenia (wiecie, stały ból nadgarstka, łokcia, itp ) - ból ten na pewno sie wzmocni :P :)
-Trzeba mieć ogarnięta technikę.
No i jeszcze jedno, myślę, że troszkę inaczej to wygląda prz 1 RM w okolicach 100, (bo tak traktuję mój 1RM), a inaczej jednak przy maksach w okolicach 130-140.
Czy dla 30+? Na pewno. 40+? Dałem radę, wiec pewnie można:)
Moje prywatne odczucia? Mi się podoba, pewnie jeszcze wrócę, do tego systemu:) Efekty? maksa nie testowałem, ale 6 tyg. temu 92,5 x 2 bez zapasu (mam taka dziwną sytuację, że na raz 110 wyciskałem, a na kilka razy-jak wyżej :P ) , w sobotę 97,5 x 3 w 10 seriach, pierwsze serie z zapasem :)
Spróbuję teraz pozostać jakiś czas na tym samym schemacie, ale obcinając objętość:
6x6 -6 x 4
5 x 7 -5 x 5/3,4 x 5?/
4 x 8-4 x 4 /6?/
3 x 10-3 x 5-6
Zobaczę, co z tego wyjdzie :)
Aha, klata i
triceps do przodu wizualnie :)
Zmieniony przez - ajazy w dniu 2015-09-21 07:15:26
Zmieniony przez - ajazy w dniu 2015-09-21 07:25:48