co było dziś... trochę pośpiechu, przedświątecznych przemyśleń, po mału ustalania menu (co robię do domu, co robię na wynos do rodziców), codzienne zajęcia...
ale wieczorkiem udało się trening zrobić: 15 minut skakanka a potem
Musztra pupy 3x25
1) Leżąc na boku, unoszenie nogi do góry. 3x25
2) Płasko na boku z nogami ugiętymi w kolanach tak by stopy były wciąż na linii z plecami. Trzymając nierozłącznie, unoszenie kolana. 3x25
3) Na czworaka, noga ugięta w kolanie idzie do góry. Przytrzymaj na górze w spięciu. 3x25
4) To samo co powyższe tylko do góry unosisz proste nogi. 3x25
5) Na brzuchu, ruch jak uginanie z gumą, kolano do góry. 2x25; 1x20
6) To samo co powyższe tylko dwoma nogami 2x25 1x20
7) No tu zamiast orginału to standardowy mostek biodrowy inaczej wymiękam w 1 serii
Z pozycji mostka biodrowego unosisz jedną nogę, prostujesz ją w powietrzu i wracasz do pozycji wyjściowej. 3x25
w 5 i 6 - trzecia seria to już ledwo dawałąm rade przy 17...
pozostałe dało rade ale ciężko
Podoba mi się ten zestaw znaczy się dobrze mi się go ćwiczy
a to jedzonko na jutro (wtorek 16.12)
warzywa: brokuły, sałąta lodowa, papryka, ogórek kiszony i świeży
przyprawy: ketchup, sol, pieprz, kakao, czosnek, koperek
płyny: kawa, herbata czarna/zielona, pokrzywa, woda
