Moim zdaniem jesli chodzi o kcal i rozklad b/t/w to rotacje na DT i DNT moga miec niekiedy duże znaczenie. Podobnie jakznaczenie mają pory spożywania posiłków i rozkład BTW na posiłki...
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2014-08-14 17:24:04
Czwartek trening
A. Wiosło w opadzie nachwyt
3 serie rozgrzewkowe + 6 x 5 powt
55/85/98/105/105/105/105/105/105kg
wstepny plan by zostać na 95kg, sztanga była tak lekka, że dołożyłem by wyszło 105kg
przerwy krótkie ok 30 - 40 sek, bardzo wyraźny postęp w porównaniu z poprzednimi treningami, ale potem się posypało
B Inverted row
12/10/9 powt
do załamania
przerwy krótkie ok 30 - 40 sek
po tym ćwiczeniu przyszedł kryzys, musiałem odpocząc 3 min, bo nie mogłem uspokoić tętna
C. Ściagania drązka nachwytem do klatki + ściagania podchwytem
2 x 12 + max powt
nie lyczyłem sztabek na wyciągu
przerwy dłuższe około 1,5 min
D. Unoszenia hantli w opadzie na boki + unoszenia w opadzie do tyłu
3 x max + max (po ok 12 +10 powt w pierwszej, a 9 + 5 w ostatniej)
14kg
przerwy krótkie, samopoczucie tragiczne, również potrzebowałem trochę czasu na dojście do siebie
E. Unoszenia na boki stojąc + szrugsy chwytem rwaniowym
12 + 12 / 12 + 12 / 12 + 10
hantle 14kg + sztanga 75kg
przerwy krótkie, na granicy porzygania
F. wyciskania siedząc hantli nad głowę + podciągania w zdłuż tułowia hantlami
2 x 12 + 12 powt
10kg
przerwy krótkie - tu był w miarę zapas, trochę "odpocząłem" w tym ćwiczeniu
G. unoszenia nóg w podporze (brzuch)
4 x 10 - 6 powt
Dziś popełniłem kartygodny błąd, wciągnąłęm ciezki posiłek na 2,5h przed trenigiem, trzeba było odczekać jeszcze godzinę conajmniej.. Do tego lekkie niedospanie - co próbowałem przełamac porcją przedtreningówki (noxipro - cała dawka tym razem, dla mnie zbyt dużo jednak), co skończyło się dyskomfortem. Powiedzmy sobie szczerze - to był słabszy trening. Pocieszajaće,że pierwszy taki od dawna. Tylko w wiosłach była moc na 120%.
Zmieniony przez - faftaq w dniu 2014-08-14 17:57:38