Szacuny
8
Napisanych postów
815
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
9431
reakcja na takie combo mogłaby być wystrzałowa
dziś pobiegałem, ale na czczo, jednak muszę dawać coś kcal przed biegiem, bo umierałem, nie chodzi o brak sił, ale o złe samopoczucie, biegnę i myślę tylko o jedzeniu
Szacuny
8
Napisanych postów
815
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
9431
na razie tą lchf sobie daruje, nie mówię, że nie dla mnie, ale zbyt mało czasu do maratonu zostało, żeby zmieniać tak diametralnie nawyki, bez węgli nie funkcjonuję, dziś bieg do bani, sił zero
po prostu została ostatnia prosta i nie chcę sobie kłód pod nogi rzucać
nie neguję tego, ale żeby się przystosować to miesiąc trzeba minimum na diecie być, czasu dużo nie zostało, trzeba wycisnąć z tych najbliższych tygodni jak najwięcej
tempo dziś o kant kuli potłuc, oddech spokojny, a brak siły na bieg wtf??
Szacuny
549
Napisanych postów
7987
Wiek
49 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
99207
Moze gorszy dzien poprostu, tak bywa, nie ma co panikowac. Mozesz miec zmeczone miesnie - ja tak mam - biegam mocno, ale miesniowo czulem sie juz zle. Jest potezna baza, bo wydolnosciowo nic nie jest w stanie mnie teraz zlamac - ale miesnie nie sa ze stali, maja swoje prawa. Odpoczniesz w ostatnich 2 tygodniach i bedzie ogien. Ide tydzien przed Toba wiec bede mogl cos wiecej powiedziec o tym co i ile daje superkompensacja. Musisz tylko zdecydowac jak zagrac niedziele 2 tygodnie przed startem - albo 30km bardzo lekko, albo 21 mocno, albo 10km z tempem na zyciowke. Ja wybralem opcje srodkowa ;)
Szacuny
0
Napisanych postów
15
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
5668
Cześć, ciekawy DT. Mam takie pytanie, bo widzę, że sporo biegasz i odległości też trzaskasz dosyć spore, co z prędkością? Nie dasz rady biegać szybciej? Powiedzmy w granicach 12-13km/h? Pytam z czystej ciekawości.
Szacuny
8
Napisanych postów
815
Wiek
31 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
9431
krecik powiem Ci, że próbuję robić większy dystans z mniejszą prędkością niż na odwrót, zawsze staram się zacząć trochę wolniej, ewentualnie jak mam siłę to w końcowych km przyśpieszam
lubie sobie długo pobiegać, chociaż trzeba się będzie szykować na 1 km za rok, ale to przyszłość,