Szacuny
11205
Napisanych postów
52113
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
No to zobaczcie moją rozmówke jaką przed chwilą odbyłem
Ra - ja Albert: - znajomy
Priv kopiowanie zabronione
Albert (Hell)
od kiedy jestes takim znawcą fachu dja ?
tak z ciekawości-bez spiny
Ra
ja?
a kiedy tak powiedziałem?
kiedy cokolwiek tak stwierdziłem?
Albert (Hell)
chciałbym zobaczyć jak podnosisz 5 kg na klate na siłowni
Czy widzisz tutaj gdzieś stwierdzenie ?
Ra
nie
Albert (Hell)
A czy uważasz, że w jakikolwiek sposób podważam tym twój "autorytet" ?
Ra
nie
Albert (Hell)
Więc albo jestes głupi albo ja jestem
To tak jakby marchewie napisac chcialbym zobaczyc jak pijesz piwo na raz Zabiłby
Wiec pytam się jakim prawem hejtujesz mnie oraz mój autorytet ?
Oczywiście wolność słowa okej
W sumie to j**ać to, nie bd sie produkował- chcesz to hejtuj
Ra
nie trafiłeś gościu bo ja trenuję, a przynajmniej staram się kulturystyke i to nie kg stwierdzają czy sie na tym znam Poza tym "wyciskanie" nie jest jakimkolwiek wyznacznikiem siły...
Też nie rozumiem co by było jakbym Marchewie powiedział, żeby wypił piwo na raz... szkoda bo szkoda... ale co z tego? Po prostu by wypił.
Tak samo jak chce po prostu zobaczyć jak grasz.
I kolejna kwestia... kiedy ja cię zheitowałem? Bo nie przypominam sobie tego.
Nawet nie powiedziałem, że mi się nie podoba twoje granie, tylko że chciałbym to zobaczyć.
I gdzie ja tu twój autorytet podważyłem?
Albert (Hell)
Ahh, być może przywowałem nieodpowiednie przykłady
Przyjdz zobacz jak gram miales juz okazje na dwoch imprezach
Tak obrazasz mnie i mój autorytet
Ra
Jak?
bo ja nie widze tego
Albert (Hell)
Przedstawiłem przed chwilą odpowiednie przykłady, myśle że jeżeli przeczytasz je jeszcze pare razy zrozumiesz o co mi chodziło, jeśli nie to nic więcej nie moge Ci powiedzieć
Dziekuje dobranoc ide grać w lola, zapraszam na kolejną impreze, będzie co hejtować
Wszystko poszło o to, że napisałem na pewnym portalu społecznościowym w ogłoszeniu o imprezie "może w końcu zobaczę jak grasz". Bo według niego tego nie widziałem... A jemu o ch** wie o co chodzi...
Rozumie ktoś coś z tego? Bo może jednak jestem głupi :D
Szacuny
11205
Napisanych postów
52113
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
prywatna rozmowa :D
Pewnie dla was ch**owe bo nie jesteście w temacie, ale mnie osobiście rozbawiła, a raczej wszystkie argumeny i zarzuty przeciwko mnie, drugiego rozmówcy... :D