Szacuny
5
Napisanych postów
771
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
18890
Artykuł dość optymistycznie mówi że "Szpilka nie rozwiał wątpliwości".
Jak dla mnie rozwiał, tyle że w drugą stronę. Jak leżał na deskach w pierwszej walce, to od razu poleciały usprawiedliwienia że zlekceważył rywala, zaskoczył go styl Mollo itd. Tymczasem w drugiej walce mamy powtórkę z rozrywki.
Jeśli gość nadal nie potrafi zmienić stylu, uszczelnić obrony, i kładzie go na dechy taki przeciwnik, to po prostu oznacza że doszedł do kresu swoich możliwości - czyli może dać fajną walkę właśnie z przeciwnikiem typu Mollo, ale dużo wyżej nie podskoczy.
Szacuny
43
Napisanych postów
5517
Wiek
31 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
54876
zobaczymy co z niego będzie. duże błędy dalej są, ale progres od 1 walki Mollo jest wg mnie całkiem dobry, dobrze ruszał się na nogach, schodził z lini ciosów. Dawał sie trafiać, raz leżał. Ale w sumie wierzyliście w to ze mogł wyjść, punktować Mike jak profesor a na końcu zakończyć to KO ? Jak myślałem że ta walka będzie wyglądała, tak wyglądała
Szacuny
18
Napisanych postów
4847
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
40994
Czas pokaże czy dobrym ruchem było pakowanie się do wagi ciężkiej... Patrząc na sylwetkę Artura wydaje mi się ,że spokojnie mógłby walczyć z cruiser. Walka z Mollo była efektowna ale błędów było w niej mnóstwo i nie da się tego nie dostrzec. Obrona a właściwie jej brak to po pierwsze rzuca się w oczy z taką obroną Artur daleko nie zajedzie... Z takimi zawodnikami można sobie czasem pozwolić na taką nonszalancje ale powiedzmy sobie szczerze Mollo to 4 liga... Szczękę Artek wydaje się, że ma dosyć mocną ale ile można tyle przyjmować?! Szpila naśmiewa się z Adamka ale na chwilę obecną Tomek dałby mu dobrą lekcje boksu i pokory przy okazji .
"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)
Szacuny
5
Napisanych postów
695
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
4419
jak narazie to na swiecie jest tylu bokserow ciezkich przy ktorych Artur nie dotrwałby do 6 rundy.
jak Povietkin, Cunningham, Aureoala, Adamek, Grant beda mieli po 50 lat i wtedy Arturowi jego promotorzy *ich* wystawia Artur obije ich jak do tej pory obijał reszte niszowych piesciarzy no i bedzie *wielki* w oczach ludzi ktorzy nie wiedza nic o zawodowym boksie.
zawodowy Boks to hardkorowy sport. patrzac na Artura z optymizmem too/// ma on jeszcze czas///
Szacuny
18
Napisanych postów
4847
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
40994
USS w przyszłym roku będzie miał już 38 lat... Jednak Steve jest bardzo dobrym pięściarzem i może być ciągle zbyt solidnym pięsciarzem do przejścia przez Artura.
Z Wachem? Ciężko Arturowi było by w ringu z Wachem. Na pewno nie usadziłby go skoro Wład tego nie zrobił. A Mariusz nie głaszcze więc mógłby napsuć mu trochę krwi albo nawet sprawić sensację jeżeli byłby dobrze przygotowany. Szpila za szybko pcha się na głęboką wodę co pokazała już walka z Mollo oby nie utonął...
Zmieniony przez - jarzynek w dniu 2013-10-20 09:57:55
"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)