Pozdrawiam
Ilość wyświetleń tematu: 50101
Choróbsko mnie rozłożyło, akurat na ten dzień. Nic to, spijam herbatę z krwawą książką w ręku i mam nadzieję, że do poniedziałku powrócę do żywych.


dobra robota
no i wszystkiego najlepszego
Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..
aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Kebula_w_remoncie_part_2-t1142515.html
gratuluje odwagi, uporu, wytrwałości! 12 tygodni to niewiele, a Ty w ym czasie zrbas bardzo duzo!
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły