12.08.2014
DT
Trening siłowy: Klatka + brzuch
Tempo 2020
1. Wyciskanie sztangi na ławce poziomej 4x8
8x20kg 8x20kg 8x23kg 8x23kg - wreszcie dorwałam gryf olimpijski.
2. Wyciskanie sztangi chwytem odwrotnym na ławce poziomej 4x8
8x20kg 8x20kg 8x22,5kg 8x22,5kg
3A. Rozpiętki 4x8
8x5kg 8x5kg 8x6kg 8x6kg
3B. Wyciskanie hantelek na ławce poziomej 4x8
8x8kg 8x8kg 8x8kg 8x8kg
4A. Wyciskanie hantelek na skosie 4x8
8x6kg 8x6kg 8x6kg 8x6kg - znów w tym ćwiczeniu jechałam na rezerwach.
4B. Pompki na poręczach 4x8
8/8/8/8 - wciąż próbuję, ostatecznie robię przy ławce pochylona w przód.
5. Ściąganie linek w bramie 4x8
8x3,75kg 8x3,75kg 8x3,75kg 8x3,75kg
+
1. Spięcia brzucha leżąc trzymając w rękach piłkę lekarską 3x25
25/25/25
2. Unoszenie nóg wisząc 3x15
15/15/15
3. Spięcia odwrotne 3x15
15/15/15
Komentarz: Cóż mam powiedzieć....nareszcie
30 minut maru na największym skosie:
Done.
Trening codzienny.
Zaliczony, przed nim rozciąganie.
Miska:
- Płyny - kawa czarna
Suplementacja:
- Castagnus, witamina D, Whey, wapń, tran.
- HerbalEnergy Trec
- Clenburexin
- L-karnityna z zieloną herbatą
- N.O-Xplode
- ChelaMagB6 + Forsen
- Ciprinol
Z kolanem lepiej, trochę jeszcze nieswojo, ale działa.

DT
Trening siłowy: Klatka + brzuch
Tempo 2020
1. Wyciskanie sztangi na ławce poziomej 4x8
8x20kg 8x20kg 8x23kg 8x23kg - wreszcie dorwałam gryf olimpijski.
2. Wyciskanie sztangi chwytem odwrotnym na ławce poziomej 4x8
8x20kg 8x20kg 8x22,5kg 8x22,5kg
3A. Rozpiętki 4x8
8x5kg 8x5kg 8x6kg 8x6kg
3B. Wyciskanie hantelek na ławce poziomej 4x8
8x8kg 8x8kg 8x8kg 8x8kg
4A. Wyciskanie hantelek na skosie 4x8
8x6kg 8x6kg 8x6kg 8x6kg - znów w tym ćwiczeniu jechałam na rezerwach.
4B. Pompki na poręczach 4x8
8/8/8/8 - wciąż próbuję, ostatecznie robię przy ławce pochylona w przód.
5. Ściąganie linek w bramie 4x8
8x3,75kg 8x3,75kg 8x3,75kg 8x3,75kg
+
1. Spięcia brzucha leżąc trzymając w rękach piłkę lekarską 3x25
25/25/25
2. Unoszenie nóg wisząc 3x15
15/15/15
3. Spięcia odwrotne 3x15
15/15/15
Komentarz: Cóż mam powiedzieć....nareszcie
30 minut maru na największym skosie:
Done.
Trening codzienny.
Zaliczony, przed nim rozciąganie.
Miska:
- Płyny - kawa czarna
Suplementacja:
- Castagnus, witamina D, Whey, wapń, tran.
- HerbalEnergy Trec
- Clenburexin
- L-karnityna z zieloną herbatą
- N.O-Xplode
- ChelaMagB6 + Forsen
- Ciprinol
Z kolanem lepiej, trochę jeszcze nieswojo, ale działa.

Kolano jeszcze molestuję pomiędzy seriami i ze względu na nie dziś bez treningu codziennego, ale jest coraz lepiej. Jutro nogi
Ogólnie ta faza ze wiadomych względów jest mocno szarpana, ale uważam na siebie i mam nadzieję, że przed następną nic mi się nie stanie. Czas dociskać, zostało 7 tygodni
Czekam cierpliwie, ale póki co nic, tylko dręczy. Jutro ponownie wprowadzam się do siebie, będzie mi prościej z organizacją życia.
To będzie widowiskowo trudne i rozkoszne 6 tygodni życia, nastawienie w 100% świetne