Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
nie w tym przypadku. twaróg domowy wygląda jak twaróg kupowany, z tą różnicą, że jest o niebo lepszy (obawiam się zawartości tłuszczu w nim, ponieważ jest z mleka prosto od krowy, żadnego odtłuszczenia, ani podobnych zabiegów), a ser biały jest inny w konsystencji (coś na kształt sera żółtego, ale nie klei się tak, ponieważ nie jest tak tłusty) oraz ma inny smak. w każdym bądź razie to nie jest to samo.
Szacuny
0
Napisanych postów
50
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
185
Na imprezki i wyjścia przyjdzie czas na studiach - serio.
Wygląd to sprawa drugorzędna - przecież oklepane zdanie : "liczy się wnętrze" - jest prawdziwe :)
Parisienne ma rację i jeśli naprawdę jej posłuchasz to wszystko będzie świetnie - a czas, który musisz przeczekać na efekty jest nieporównywalny do tego ile będziesz miała satysfakcji gdy osiągniesz swój cel - będziesz pewna siebie, a pewni siebie ludzie są szczęśliwsi (coś o tym wiem, choć u mnie nie wiązało się to w żaden sposób ze zmianą wyglądu) :) Co ważne będzie to zdrowe i na długo, a nie chwilowa utrata wagi (z tego, co się nauczyłam - utrata wody a nie tłuszczu), która wróci jak bumerang i to jeszcze z gratisami: a) będzie tego ciała jeszcze więcej i b) będzie bardzo szybko w masakrycznym stanie.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
co do tego, że pięknie się wypowiadam - mimo 15 lat, jestem bardzo (tak bynajmniej mi się wydaje), dojrzała, czytam dużo, staram się zostać kimś kogo się zapamiętuje i tym razem abstrahu.je (musiałam wstawić kropkę, SFD wykryło wulgaryzm w tym słowie )od wyglądu.
a gdybym podbiła kcal do mniej więcej 1800, i tej liczby się trzymała, z sporadycznymi odstępstwami, jedząc większość zdrowych rzeczy + ruch nie przytyję? panicznie się boję, że może być jeszcze gorzej.
Zmieniony przez - distraught w dniu 2011-01-23 20:09:18
Zmieniony przez - distraught w dniu 2011-01-23 20:09:47
Szacuny
0
Napisanych postów
50
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
185
Nie jestem ekspertem, ale dziewczyny powiedziały mi, że na pewno NIE powoduje to tycia, najlepiej zapytaj Marty :)
Poczytaj sobie też na forum o odchudzaniu itd (co robię ja od 3 dni zamiast uczyć się do sesji^^) to przekonasz się, że ograniczanie kalorii tylko spowalnia metabolizm w organizmie, który gdy tylko dostanie coś więcej zacznie to magazynować wystraszony, że znowu spotka go głód (w sensie nie taki jak burczenie w brzuchu tylko deficyt skł. odżywczych). Podejrzewam, że może się zdarzyć tak, że jeśli byłaś na jakiejś głodówce, 1000kcal, dr. dąbrowskiej, dukanie lub czymś podobnym to paraliżuje Cię widok 1800kcal - mi dzisiaj mija drugi dzień na diecie od dziewczyn i dzisiejsza waga nie różni się od wczorajszej, jutro też myślę, że nic się nie zmieni - bo mimo ilości jedzenia jaką teraz pochłaniam - czuję się lekko :)
Szacuny
9
Napisanych postów
18856
Wiek
39 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
105215
Mniej więcej od 1800kcal powinnaś startować, tylko postaraj się włączyć do tego jakiś ruch. Treningi siłowe bardzo fajnie modelują sylwetkę i nie powinno się ich traktować jako przymusu, tylko styl życia Generalnie zawsze lepiej robić coś, niż nic.
"Don't let go, Never give up,
It's such a wonderful life"
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
właśnie od jakiegoś czasu staram się jeść więcej tak, aby dojść to normalnego zapotrzebowania- w tym wypadku 1800, ale w przeciwieństwie do Ciebie, Patko (Patrycja?) czuję się obżarta. kolega z SFD zawyrokował niedawno, że takie podbijanie wiąże się z przybraniem na wadze.