Powodzenia w redukcji!
Powodzenia w redukcji!
25.09
Miska:
1. pasztet marchewkowy, kapusta kiszona , pekińska, pomidor, witaminki
2. owies, białko
3. jajka, koper, brukselka, papryka, olej lniany
4. jajka (w tym same białka, bo zostały z czegoś
), kapusta kiszona, pomidor, oliwa
5. twaróg, szczypior, ogórek, olej lniany
B 155 T 66 W 116 kcal: 1688
Posiłek nr 1:
Posiłek nr 4:
------------------------
Dzisiejszy ruch:
- 60 minut aero, rowerek stacjonarny
- tabata 20sek przysiady/ 10 sek przerwy x 8 :
Słaba kondycja. (Żem prawie zdechła pod koniec
)
----------
1_MalaMi_1, dzięki
raczej bym to pastą określiła. Spróbuj
Tylko jak okaże się, że mój zachwyt był spowodowany spaczonymi kubkami smakowymi to reklamacji nie przyjmuję
Zmieniony przez - Oveja w dniu 2010-09-26 00:41:28
"Jeśli spędzasz zbyt wiele czasu myśląc o czymś, nigdy tego nie dokonasz" (Bruce Lee)
Przepis też ciekawy, można np. zrobić z tę pastę potraktować nie jako dodatek ale np. główny składnik posiłku,? I jak ją traktować jak węgle, białko?Dziewczyny, ten pas nie daje nic poza zwiększoną potliwością.
Lepiej pójść na saunę, a na krążenie zastosować masaże

Meraviglia!
ja go używałam i stwierdzam, że jest o tyle wygodniejszy od folii spożywczej ze sie nie zsuwa
na pewno bardziej sie męczysz, jak masz dodatkowe akcesorium na sobie, więc jakiś tam minimalny wpływ pewnie ma..."No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html
najpierw wyglądam zbyt komicznie, a pod koniec zbyt tragicznie
Ja bym z tej pasty liczyła i węgle i białko
Musiałabyś zwiększyć ilość i można by zrobić tak, jak piszesz, tylko raczej wrzuciłabym ją jako śniadanie, bo uzbiera się sporo węgli (których nie ma co się bać- dużo błonnika, niski IG) , a białka troszkę poniżej wzorowego poziomu (ale tym bym się nie przejmowała tak mocno
). Ja w sumie jadam na śniadania pasztety ze strączkowych, jako źródło białka, a do nich już tylko warzywa. Jedyna różnica jest taka, że w pasztecie mam mieszankę rożnych strączkowych (ba, nawet i jakieś jajka w nim są), a więc aminokwasy uzupełniają się i dostarczam białko pełnowartościowe, stąd wliczam białko roślinne z tych strączkowych bez wyrzutów sumienia.
W przypadku tej pasty byłaby jedna roślina, ale myślę, że nie ma co świrować. Poza tym, gdyby ktoś naprawdę się tym przejmował to trzeba pamiętać, że we krwi krążą wolne aminokwasy, które mogą tymczasowo uzupełnić niedobór niektórych aminokwasów, jeśli zabrakłoby ich w posiłku. Jeżeli w ciągu dnia dostarczamy białko z urozmaiconych źródeł, regularnie dostarczając białka o pełnym aminogramie to mamy pewność, że unikniemy niedoborów, nawet jeśli w jednym posiłku damy jedynie białko roślinne i to tylko z jednej rośliny. 
"Jeśli spędzasz zbyt wiele czasu myśląc o czymś, nigdy tego nie dokonasz" (Bruce Lee)
26.09
Miska:
1. pasztet paprykowo-koperkowy, pomidor,cebula, kapusta pekińska, oliwa, witaminki
2. białko, owies, orzechy włoskie
3. jajka, szczypior, pomidor
4. jajka, koper, brukselka, papryka
będzie:
5. sernik (whey,ser,jajka), migdały
B 150 T 68 W 119 KCAL 1699
Posiłek nr 3
Od rana chodziła za mną jajecznica
---------------------
TRENING:
Ależ mam zakwasy, ale jakoś się rozruszałam i zrobiłam interwały
rowerek stacjonarny: 50 minut :
w tym interwały 30/30 x 14
"Jeśli spędzasz zbyt wiele czasu myśląc o czymś, nigdy tego nie dokonasz" (Bruce Lee)
Bo na zakwasy najlepszy jest trening
Warto przejść przez ten ogromny ból na początku, bo później już jest lepiej 
"Don't let go, Never give up,
It's such a wonderful life"
Tylko na drugi dzień poprzednie zakwasy jeszcze nie przechodzą, a już dochodzą bóle w innych częściach ciała
27.09
Miska:
1. pasztet strączkowo-grzybowy, papryka, kapusta pekińska, witaminki
TRENING
2. białko, owies, marchewka
3. jajka, otręby, jogurt naturalny, pomidor
4. jajka, cebula, cukinia, koncentrat pomidorowy, oliwa
będzie:
5. twaróg, olej lniany, czosnek
B 143 T 67 W 126 KCAL 1694
Posiłek nr 1:
Posiłek nr 3:
Posiłek nr 4:
---------------------
TRENING:
https://www.sfd.pl/Oveja/_Dziennik/_Redukcja-t633317-s19.html#post3 -poprzedni taki trening
1. przysiad 40kg x 12, 44kg x 12, 48kg x 12
2. RDL 37kg x 12, 44kg x 12, 48kg x 12
3. wspięcia na palce 29kg x 12, 39kg x 12, 50kg x 12
4. wyciskanie żołnierskie 15kg x 12, 17kg x 12, 17kg x 12
5. wyciskanie sztangielek na piłce 7,5kg x 12, 9,5kg x 12, 9,5kg x 12
6a. podciąganie sztangi wzdłuż tułowia (do szyi) 13kg x 12, 15kg x 12, 15kg x 12
6b. uginanie ramion ze sztangą 11kg x 12, 11kg x 12, 11kg x 12
+ 25 minut aero, rowerek stacjonarny
-----------------------------
komentarz:
1. Niewiele, ale do przodu
2.Tym razem nawet nie puścił chwyt w ostatniej serii, ale już sztanga się wyślizgiwała
3. Postęp i myślę, że jeszcze będzie można dokładać
4. Ciężko
5. jw., ostatnia seria to była już rzeź
6a Ciężko, aż wstyd
6b Jw.
Ogólny wniosek: Czuję się zmasakrowana. Tutaj podziękowania dla Marty

"Jeśli spędzasz zbyt wiele czasu myśląc o czymś, nigdy tego nie dokonasz" (Bruce Lee)

"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."
http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html
Pytanie dotyczące brzuszków i jedno osobne
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- ...
- 80