ZYJEEEEEEEEEE
A wlasciwie to wracam do zycia

Bylam sobie imprezowac (w zasadzie zostalam wyciagnieta) Wieki nigdzie nie bylam. Bylo fajnie, potanczylam (uwielbiam tanczyc) powyglupialam sie (jak za dawnych dobrych czasow kiedy to bylam jescze mloda) Pilam glownie wode! Ogolnie przez cala noc wypilam 4 male kieliszki czerwonego. W niedziele wylegiwalam sie do 12

i caly dzien mialm lenia. CUOWNIE bylo

Dzieki temu ze malo wypilam kaca nie mialam, rewelacja
Teraz powrot do rzeczywistosci w pracy
Dzisiaj nogi

a no i muze sie do wstpolnego posta wpisac

Energia mnie rozpiera, akumulatorki naladowane
Mariusz szukalam zdj tej maszyny co u mnie jest, bede musiala zrobic i zobaczysz (jest troszke inna niz ta ze zdj).