_kavva_ dziękuję bardzo
A co do Marcina to skoro tak mówi to pewnie ma rację - przynajmniej jest szczery i nie chce zarobić - bo przecież co to ułożyć mu dietę - Ty się będziesz męczyć, a rezultatów brak. Trzymam za Ciebie kciuki
Ja czekam z niecierpliwością aż okaże się że to faktycznie okres.
A co do Marcina to skoro tak mówi to pewnie ma rację - przynajmniej jest szczery i nie chce zarobić - bo przecież co to ułożyć mu dietę - Ty się będziesz męczyć, a rezultatów brak. Trzymam za Ciebie kciuki
Ja czekam z niecierpliwością aż okaże się że to faktycznie okres.

- choć i tak mi nie smakują - bo czy do wszystkiego muszą dawać posmak mięty - której nie znoszę!

Jeść też mi się nie chce - choć i tak będę jadła- żeby później nie nakrzekać i nie rzucić się