Jeśli chodzi o trening Roniego - to w Jego przypadku nie tempo opuszczania sztangi czy też zakres ruchu ma znaczenie. Były mr. olimpia zawdzięcza swoją muskulaturę dzięki czemu innemu (uwierz mi na 100% nie tylko treningowi...).
Ciężar jakim wykonuje na filmiku to jest dla Niego rozgrzewką. W seriach właściwych to nie mogę się doliczyć ile talerzy mz z jednej strony. Na rozgrzewce staramy się wykonywać powtórzenia szybciej aniżeli w serii właściwej.
Jedyne co robię tak jak Ron to nie prostuję w stawach.
Ktoś pisał, że w końcowej fazie ruchu kiedy dotykasz sztangą klatki angażują się przednie aktony barków. Hm... a jak trenujesz sztangielkami na skosie to nie angażuje się barków?
Nie sugeruj się tą wypowiedzią ponieważ opuszczając sztangę do klatki powodujesz max rozciąganie mięśnia klatki a o to chodzi. Nie skaracaj ruchu na kilka cm przed klatką.
Dla Nas faza opuszczania powinna być dłuższa aniżeli faza podnoszenia ponieważ w tym elemencie chodzi o czucie pracy mięśnia a w górnej fazie napinamy mięsień ale kończysz na lekko ugiętych łokciach.
Jak będziesz zawodowym kulturystą już nie będzie różnicy czy wykonujesz wolno czy też szybko opuszczanie tylko ile tysięcy w miesiący przeznaczyć na...
Wnioski: opuszczaj wolniej niż wyciskasz, nie blokuj w łokciach, i opuszczaj do klatki, nie sugeruj się filmikami z olimpii.
Najlepszy
antykatabolik to połączenie
BCAA i glutaminy. Jeśli masz ograniczoną kaskę to proponuję samo
BCAA w większej dawce a nie terapeutycznej. Lepiej jeden suplement ale w większej dawce.
HMB nie polecam ale
BODY LINE stosuje i zachwala...
Jestem zwolennikiem połączenia glutaminy i BCAA chociaż więcej osób krytykuje glutaminę... Ja polecam.
Plan ocenię później teraz troszeczkę się spieszę.
Pozdro
Zmieniony przez - Wuchta34 w dniu 2008-04-06 09:57:13