Witam
_______________________Nie_Ma_Że_Boli_______________________
KLATKA/PLECY-SUPERSERIE
1. SS "A" wyciskanie w skosie w górę, sztanga 4*20-6
4s 2p=40kg 15p=50kg 10p=60kg 8p=66kg (ost=64kg)
1. SS "A" podciąganie na drążku 3*12-6
3s 12p 8p 6p
2. SS "B" wyciskanie w poziomie sztanga 12,6-8*2
3s 12p=62kg (ost=60kg) 6p=64kg (ost=62kg) 8p=64 (ost=62kg)
2. SS "B" wiosłowanie sztangielka 12, 6-8*2
3s 12p=32kg 6p=40kg (ost=34kg) 8p=40kg(ost=34kg)
3. SS "C" rozpiętki w skosie 12,6-8
3s 12p=12kg 6p=14kg 8p=14kg
3. SS "C" wiosłowanie końcem sztangi chwyt V oburącz 12,8,6
3s 12p=60kg (ost=50kg) 8p=70kg (ost=60kg) 6p=80kg (ost=70kg)
4. SS "D" poręcze 2*12-8
2s 12p=5kg 8p=10kg
4. SS "D" ciągi 12,10,8,6
4s 12p=70kg 10p=80kg 8p=100kg(ost=90kg) 6p=110kg(ost=100kg)
-----------------------------------------------------------
Notatka
Trening ogień.
Skupienie, Koncetracja, Cisza---->tylko ja i żelastwo
Tak wygląda dzisiejszy trening
Konkrety
1-1. SS "A"
Wyciskanie skos góra/podciąganie na drążku- Dziś poszło nawet lekko i w ostatniej serii dałem trochę kg na gryf. klatką wypchnięte do przodu łopatki ściągnięte pełne napięcie mięśnia i powolny w pełni kontrolowany ruch. Efekt był taki że pompa na klacie była już konkretna i dobrze było ją czuć. Do tego drążek który ładnie poruszył motyle do latania i Ogólnie SS dała konkretnie popalić.
2-2. SS "B"
Wyciskanie na płaskiej/wiosłowanie hantlem- W wyciskaniu płasko jest najgorsza pierwsza seria i to ona idzie najciężej. Ciężko jest się przestawić z mocnego skosu na płaską

Potem już idzie dobrze z sporym zapasem sił mimo dodania kg

Oczywiście łopatki ściągnięta klatka wypchnięta i pełna kontrola nad praca mięśnia i ruchami. Pompa już była konkretna i klatką nabrała bardzo konkretnych kształtów. Wiosło hantlą dziś widać na sporym progresie kg i co ważne był zapas sił na dużo więcej

starałem się wiosłować plecami a nie jak 99% ćwiczących robi rękoma. Efekt był naprawdę dobry plecy ładnie było czuć i najszersze konkretnie spompowanie.
3-3. SS "C"
Rozpiętki skos góra/wiosłowanie końcem gryfu chwyt V- Rozpiętki dziś lajtowo poszło na następny trening trzeba będzie troszkę dodać kg. Mimo tego klatka ładnie była dopompowana przez rozpiętki i pompa była już naprawdę mocna. Wiosło końcem sztangi chwyt V dziś mimo dodania kg poszło lajtowo. Musze zrobić jakiś stalowy solidny zaczep V bo pasek skórzany już za mocno się wrzyna w dłonie

. PLecy fajnie poruszyło wiosłowanie
4-4. SS "D"
Pompki na poręczach/ martwy ciąg- Pompki dziś jakoś dziwnie ciężko szły i mocno się napociłem przy nich. Dobrze że chociaż fajnie czułem jak klatką przy nich pracuje

. Martwy powoli wchodzę na "swoje" ciężary dziś jeszcze lajtowo poszło. Na następny trening dodamy parę kg. Na koniec ogólnie czułem się mocno spompowany i naprawdę padałem na pysk po treningu.
Jutro robimy barki i brzuch zapraszam na wpis.
pozdrawiam
===========================================================
ag3nt47-
Zmieniony przez - pyzaaaa w dniu 2008-04-01 22:13:44