Ja też śledzę praktycznie cały czas.
Nie pękaj, jak zwolniłeś ruch automatem bardziej się męczysz i spadek ciężaru to normalka. Nie poddawaj sie, jedziesz aż padniesz. Jak to mawiała moja praprapraprababcia: "Zesraj się, ale nie daj się"!
Nie pękaj, jak zwolniłeś ruch automatem bardziej się męczysz i spadek ciężaru to normalka. Nie poddawaj sie, jedziesz aż padniesz. Jak to mawiała moja praprapraprababcia: "Zesraj się, ale nie daj się"!
Do treningu klatki dołóż jedno ćwiczenie albo zmieniaj co tydzien trening (Raz ze sztanga w drugim tygodniu tlyko z hantlami potem tlyko z sztanga itd.) Polecam taka metoda na mnie dziala super :)


