Szacuny
6
Napisanych postów
2379
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
23919
Thierry Henry: Kocham Arsenal
Thierry Henry, napastnik Arsenalu Londyn, zapewnił, że zostanie w tym klubie po zakończeniu tego sezonu.
28-piłkarz, któremu w połowie 2007 roku wygasa kontrakt z "Kanonierami", jest na celowniku mistrza Hiszpanii FC Barcelona.
"Prawda jest taka, że kocham Arsenal i skłaniam się do pozostania w tym klubie. Mogę powiedzieć wszystkim, którym na mnie zależy, że chcę wprowadzić zespół na nowy stadion" - stwierdził Francuz w "The Sun". Po zakończeniu obecnego sezonu Arsenal przeniesie się z Highbury na większy Emirates Stadium.
"Porozmawiam z Arsene'em Wengerem i Davidem Deinem (wiceprezesem) o swojej przyszłości. Chciałbym tu zostać" - powiedział Henry, którego denerwują spekulacje na temat przejścia do Barcelony. "Prawda jest taka, że nigdy nie rozmawiałam ani nie spotkałem się z przedstawicielem innego klubu. To powinno zakończyć wszystkie plotki" - dodał.
Szacuny
13
Napisanych postów
16209
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
131096
Spełnimy marzenia Henry'ego
Arsene Wenger obiecuje, że Kanonierzy zrealizują ambicje Thierry'ego Henry, któy chce uczynić z Arsenalu najlepszy klub na świecie.
Wenger dodał równocześnie, że klub będzie kontynuował swoją politykę rozwijania talentów.
Manager Arsenalu powiedział:
"Chcemy być najlepsi na świecie. Będziemy inwestować w piłkarzy, którzy są nam rzeczywiście potrzebni."
"Jako manager nie muszę skupiać się na transferach, bo mamy w składzie doskonałych piłkarzy i umiemy rozwijać ich talenty."
"Wielkie gwiazdy zawsze czują się lepiej, jeśli obok nich grają inne gwiazdy. Ale kiedyś oni sami też nie byli wybitni."
"Wielu piłkarzy doszło to perfekcji grając dla nas. To zawsze było naszym celem."
Wenger ma nadzieję, że Thierry Henry szybko podpisze nowy kontrakt.
"Najważniejszą decyzję już podjął. Teraz jest czas na to, aby usiąść do rozmów i określić na jak długo zostanie."
"Jak zwykle zaoferujemy mu tyle pieniędzy ile możemy."
"Pozostanie Titiego to dobra wiadomość dla klubu i jego fanów."
"Zawsze niepokojące jest, kiedy zawodnik formatu Henry'ego może gdzieś odejść."
"Jeśli przyjrzeć się historii, niemal wszyscy piłkarze decydowali się tu pozostać, bo kochają ten klub, naszą grę, osiągnięcia i ambicje."
Kibic uderzył Almunię
Arsene Wenger wyraził swój niepokój po incydencie w czasie meczu z Cardiff.
Manuel Almunia został popchnięty przez kibica, który wdarł się na boisko. Mówi się również o jakimś przedmiocie, który został rzucony w naszego bramkarza z sektora zajmowanego przez fanów Cardiff.
Football Association zastanawia się nad wszczęciem postępowania w tej sprawie.
Arsene Wenger powiedział:
"Nie podoba nam się ta sytuacja. Jakiś człowiek wbiega sobie na boisko. Trzeba coś zrobić, aby temu zapobiec."
"Kiedyś w meczu z Manchesterem City goła dziewczyna wdarła się na boisko, ale to było przynajmniej atrakcyjne."
"Oczywiście takie rzeczy powinny być zakazane, bo mecze mogłyby być przerywane co 5 minut."
Manager Cardiff - Dave Jones bagatelizuje całe zajście:
"W spotkaniu było wiele ciekawszych rzeczy. Kibice byli wspaniali."
Nie będzie nowego bramkarza
Menadżer Arsenalu - Arsene Wenger powiedział, że nie ma zamiaru sprowadzać na Highbury nowego bramkarza w styczniowym okienku transferowym.
Z Arsenalem był łączony Jussi Jaaskelainen z Boltonu i Mark Schwarzer z Middlesbrough, lecz nasz szkoleniowiec powiedział, że w stu procentach ufa Lehmannowi i Almuni.
"Przecież mamy trzech bramkarzy!"
"Jens Lehmann, Manuel Almunia i Mart Poom jestem z nich bardzo zadowolony."
"Nie szukamy bramkarza. Jens ma wspaniały sezon, a Almunia radzi sobie wyśmienicie." - zakończył Wenger.
Tymczasem Robin van Persie podpisał z Kanonierami nowy kontrakt, który łączy go z Kanonierami do 2011 roku. Robin van Persie ma wielki talent i mamy nadzieję, że wykorzysta go w pełni grając dla Arsenalu.
Szacuny
6
Napisanych postów
2379
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
23919
Nowy kontrakt dla gwiazdy Arsenalu
Peter Hill-Wood, prezes Arsenalu Londyn, zamierza w "najbliższym czasie" rozpocząć rozmowy o przedłużeniu kontraktu z Thierrym Henrym.
Francuz ostatnio zadeklarował, że chce pozostać w klubie, stąd "Kanonierzy" mają dla niego pięcioletnią umową, która uczyni go najlepiej zarabiającym piłkarzem w historii Arsenalu.
"Thierry wyraził już swoje zdanie, dlatego nie ma się co dłużej zastanawiać. Rozmowy zaczną się w najbliższym czasie. On ma 28 lat, jest w wyśmienitej formie, dlatego zaoferujemy mu pięcioletni kontrakt na naprawdę korzystnych warunkach - powiedział Hill-Wood.
Prezes "Kanonierów" uważa, że podpisanie nowej umowy z Henrym pomoże Arsene'owi Wengerowi, w innych negocjacjach transferowych. - Pokaże to wszystkim, że Arsenal jest ambitną drużyną, która chce zatrzymywać najlepszych graczy - stwierdził Hill-Wood. - To może mi tylko pomóc przy pozyskiwaniu nowych piłkarzy - zgodził się Wenger.
Zainteresowanie Henrym, któremu umowa z "Kanonierami" wygasa w 2007 roku, wyraził FC Barcelona, ale Francuz niedawno oświadczył, że dobrze się czuję w Londynie i "kocha Arsenal".
Szacuny
13
Napisanych postów
16209
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
131096
Real Madryt nie chce Kanonierów
Real Madryt nie interesuje się piłkarzami Arsenalu. Jeśli ktoś obawiał się, że Królewscy mogą podkraść Kanonierom Thierry`ego Henry, Ashleya Cole`a czy Pascala Cygana, mogą odetchnąć.
Ashley Cole powiedział:
"Pozostały mi trzy lata ważnego kontraktu z Arsenalem. Chcę grać na nowym stadionie. Spekulacje pojawiają się w prasie od początku sezonu, ale nic na to nie mogę poradzić. Ludzie po prostu je wymyślają".
"Moim głównym celem jest wyleczenie kontuzji i powrót do zdrowia. Chcę wygrywać z Arsenalem".
Z kolei rzecznik prasowy Realu Madryt powiedział:
"Odnosząc się do prasowych doniesień o zainteresowaniu Realu Madryt Ashleyem Colem z Arsenalu, klub chciałby przypomnieć, że nie byłob sytuacji, w której rzecznik prasowy potwierdziłby zainteresowanie Colem lub innym piłkarzem. Biorąc pod uwagę świetne stosunki pomiędzy Realem Madryt a Arsenalem, mogę powiedzieć, że angielski klub byłby pierwszym, który zostałby poinformowany o zainteresowany jednych z jego piłkarzy".
Ashley Cole prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu powróci na boisko.
Kto zagra w obronie?
Kłopoty, kłopoty... Sol Campbell walczy z kontuzją prawej stopy, nie wiadomo czy będzie gotów stawić czoła M'boro w najbliższą sobotę.
Piątkowy test sprawnościowy powinien dać odpowiedź, czy Sol pokieruje poczynaniami naszej i tak mocno przerzedzonej linii obrony. Przypomnijmy, że Kolo Toure i Emanuel Eboue wyjechali na rozgrywki o Puchar Narodów Afryki. W tej chwili jego szanse na grę określa się na 40%. Zestawienie formacji defensywnej na sobotni mecz wydaje się być nie lada wyzwaniem.
Jakby tego było mało nadal kontuzjowany jest Robin Van Persie. Na szczęście istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że Holender powróci do składu na wyjazdowy mecz z Evertonem.
Oczywiście w składzie na mecz z Boro nie zabraknie zawodników, których nie widzieliśmy w meczu Carling Cup przeciwko Wigan. Na boisku na pewno pojawią się Robert Pires, Dennis Bergkamp i Thierry Henry.
Hleb ambasadorem
Alexandr Hleb został ambasadorem - ambasadorem programu 'FIFA for SOS Children's Villages'. W swej pierwszej wizycie, piłkarz Arsenalu odwiedził miejscowość Borovljany, 13 mil od Mińska.
"Mój agent, Nikolaj Szpilewski, zapytał mnie czy nie chciałbym się zaangażować. Oczywiście, że tak. To mój dom, to moja ojczyzna. Gdy tylko mam czas, chcę pomagać".
W programie służy także Krasimir Bałakow. Celem programu jest pomoc biednym dzieciakom z białoruskiej prowinicji.
Fryz z historią Arsenalu na stacji metra PAP 18:55
Fryz, długości 52 metrów, ilustrujący historię londyńskiego klubu piłkarskiego Arsenal, odsłonięto w czwartek na stacji metra w Londynie. Stacja nosi teraz nazwę klubu z Highbury - Arsenal.
Fryz odsłonił najlepszy strzelec w historii angielskiego klubu, Francuz Thierry Henry (194 gole), w asyście swego rodaka Roberta Piresa i angielskiego obrońcy Ashleya Cole'a. Fryz nosi nazwę "Ostatni hołd" i przypomina historie klubu do jego założenia, gdy nazywał się Royal Arsenal, Woolwich Arsenal, aż do czasów współczesnych. W przyszłym sezonie klub będzie rozgrywał swe mecze na nowym 60-tysięcznym Emirates Stadium, wybudowanym w pobliżu Ashburton Grove.
Na fryzie umieszczono wszystkie sukcesy kluby zdjęcia i malowidła, a nawet rysunki z przeszłości, w tym wizerunki i dokonania takich wielkich piłkarzy "Kanonierów", jak Charlie George, Ian Wright, Thierry Henry czy Patrick Vieira.
Fryz był zaprojektowany przez kibiców Arsenalu, przy pomocy stowarzyszenia artystów z okręgu Highbury.
Zmieniony przez - -Baca- w dniu 2006-01-13 20:17:02
Szacuny
0
Napisanych postów
244
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2102
Thierry Henry udzielił kolejnego wywiadu angielskiej prasie, który dotyczył jego przyszłości w klubie z Londynu. Thierry powiedział, że jego pobyt w stolicy Anglii "nie będzie zależeć od pieniędzy, ale od sukcesów zdobytych z Kanonierami."
"Pieniądze nie są problemem. One nigdy nie były moim priorytetem" - oświadczył dla 'The Sun'. "To jest tylko piłka nozna i jeżeli zarząd chce, abym pozostał, muszą zaspokoić moje sportowe aspiracje. Pragnę pozostać w Arsenalu do końca kariery, ale jeśli nie zdobędę żadnych trofeów w tym klubie to odejdę. Po zakończeniu sezonu wszystko odnośnie mojej przyszłości powinno się wyjaśnić." - dodał.
Kontrakt Henry'ego z Arsenalem wygasa w Lipcu 2007 roku i jeśli włodarze londyńskiego klubu chcą, by Thierry pozostał, muszą jak najszybciej przedłużyć z nim kontrakt. Jeśli tego nie zrobią, prawdopodobnie nowym pracodawcą Francuza będzie Barcelona.
W ostatnich dniach Arsenal ściągnął do siebie dwóch zawodników. Są to: Adebayor z AS Monaco, Diaby z Auxerre. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż obaj są... Francuzami!