Siemka,
Przez ostatni czas postanowiłem że zabiorę się za siebie ponieważ jestem bardzo szczupły. Chodzę do technikum, jednak specyfikacja mojego kierunku wygląda tak że spędzam 4 razy w tygodniu po 9-11 godzin w szkole (najczęściej od 7 do 16/17). Z racji tego że jestem początkujący, a chce przymasowac nie mam pomysłu jak rozplanować sobie jedzenie. Nie chce nosić plecaka wypchanego kanapkami. Myślałem nad tym żeby zrobić sobie kilka bułek z serem i szynką do tego jakieś warzywko, białko dobijać wtedy jakimiś proteinowymi jogurtami. Wafle ryżowe, soki, ale jednak nie wiem czy taki pomysł jest dobry i przejdzie. Wiem że jest tu dużo bardzo doświadczonych osób, dlatego pytanie kieruję głównie do nich, jak to wszystko sobie rozplanować żeby miało to sens i przyniosło rezultaty. Z góry dziękuję.
Przez ostatni czas postanowiłem że zabiorę się za siebie ponieważ jestem bardzo szczupły. Chodzę do technikum, jednak specyfikacja mojego kierunku wygląda tak że spędzam 4 razy w tygodniu po 9-11 godzin w szkole (najczęściej od 7 do 16/17). Z racji tego że jestem początkujący, a chce przymasowac nie mam pomysłu jak rozplanować sobie jedzenie. Nie chce nosić plecaka wypchanego kanapkami. Myślałem nad tym żeby zrobić sobie kilka bułek z serem i szynką do tego jakieś warzywko, białko dobijać wtedy jakimiś proteinowymi jogurtami. Wafle ryżowe, soki, ale jednak nie wiem czy taki pomysł jest dobry i przejdzie. Wiem że jest tu dużo bardzo doświadczonych osób, dlatego pytanie kieruję głównie do nich, jak to wszystko sobie rozplanować żeby miało to sens i przyniosło rezultaty. Z góry dziękuję.
Krzysztof Piekarz