rion10Bo to jakoś sobie trzeba radzić ja często jem ostatnio ziemniaki pieczone w piekarniku bo objętościowo sa nieco mniejsze, a sycą super do tego zawsze jakieś mięso się wrzuci do piekarnika i robi się samo. Co prawda szybciej zjeść owsiankę z wheyem ale jednak jedzenie ma też wartość towarzyską i wolę zjeść sensowny obiad z rodziną niż na szybkiego coś sam.
Co do diety to teoretycznie jak dieta jest dobrze zbilansowana to nie trzeba dostarczać omega z zewnątrz jak jesz 2 razy w tygodniu ryby morskie to wiesz. Ale 2-3g powinno być git.
Strasznie sbodoboało mi stiwerdzenie że jedzene ma wartość towarzyską:)
Jakbym był sam to olewka jedzie mozna traktować tylko jako paliwo, ale jak masz rodzinę sprawa wygląda zupełnie inaczej:)
Dzisiaj Push.... Stanowczo za długo siedziałem na siłce... zeszło mi się ze 2h ale nie ze względu na ćwiczenia ale odpisywanie ludziom , załatwianie przeprowadzki do Polski itp....chyba zacznę włączać tryb samlootowy:)
Push
Blugar 4x10 - 1.25 na strobe maszyna smitha - stabliziacja na plus nie gibałem się:) ale ta maszyna nie jest najlepsza do ćwiczeń żeby kolano nie wychodziło poza linie stopy trzeba się tak rozkorczyć że masakra... Przy okazji
coś mi strzeliło w pachwinie plus lekki ból przywodziciela uda po ostatnich wykrokach... Na szczęscie mogę chodzić normalnie jest lekki dyskomfort ale teraz az do piątku nie mam nog wiec porozciągam to i bedę jak nowy....

Wyprosty 4x12 - 50+
Wl 4x8 70+ - tutaj ciesze się bardzo.... dołożyłem i jest jeszcze szansa na progres może tak z 5 kg... bo przy 5x5 2 miesiące temu skoćzyłem na 77,5 wiec jak dla mnie progres jest....
Rozpiętki 4x10 10
Ohp w siadzie 4x8 -30 +
Wyciskanie wąsko 4x8 52,5+
Łydki w staniu 4x12 12,5
Dzisiaj dzień cheata:) powiem tak nie ograniczałem się:)
Zmieniony przez - R.o.o.b w dniu 2019-08-12 15:53:12
Zmieniony przez - R.o.o.b w dniu 2019-08-12 15:54:37