Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Nic i nikt mnie tak nie motywuje jak moja żonka. Gdy zobaczyła moją euforię na twarzy po wczorajszych pomiarach ramion zrobiła mi niespodziankę po powrocie z pracy Na stole znalazłem taki oto obrazek.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Hardkorowe plecy i brzuch zrobione. Chyba ostatni lżejszy trening dał plecom odpocząć i dzisiaj przeszedłem sam siebie
Ściąganie drążka podchwytem: 15x37,5(30)kg; 15x52,5(40)kg; 10x65(47)kg
Wiosło sztangą nachwytem: 15x52(38)kg; 9x77(57)kg
Wiosło w poziomie w siadzie, chwyt neutralny: 15x37,5(27)kg; 12x47,5(37)kg
Martwy ciąg: 15x92(77)kg; 10x134,5(112)kg
Brzuch:
Wznosy kolan do klatki w zwisie 3x25
Prawie w każdej serii zwiększyłem obciążenie o 2,5 - 5 kg a w MC w ostatniej serii o 12,5 kg i zrobiłem 1 powt. więcej niż ze 122kg. Strach pomyśleć co będzie pod koniec listopada. Siłowy progres jak na bombie. To chyba zasługa beta alaniny, bo wrażliwy jestem na takie suplementy.
Powoli zaczynam się obawiać o wytrzymałość wyciągu. Atest ma do 90kg ale to nie jest jakaś super firma więc trzeba brać poprawki. Zaczyna się trochę wyginać jak wędka
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Dzień klaty i bicepsów.
Zmieniłem rozpiętki na płaskiej na rozpiętki siedząc celem zwiększenia części podobojczykowej klatki aby wizualnie powiększyć całą klatkę i wyrównać symetrię z barkami bo jest wieeelka dziura w tym miejscu. Jest to pomysł Pana Jerzego Szumańskiego i zobaczymy czy działa - w co nie wątpię.
Dzisiaj szału nie było ale udało się zrobić wyciskanie na skosie hantlami 40kg a WL 8x84,5kg. Pompa na bickach ogromna, że już nie miałem sił na modlitewnik i pozostałem przy ostatnich ciężarach.
Mała zajawka z treningu:
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Szósty tydzień treningowy z Dorianem ukończony (łącznie 38 dni męczarni). Może uda się dociągnąć do końca miesiąca w takim tempie. W planie był trening nóg. Czworogłowe zrobione w 120%. Podstawowy plan wykonany z tym samym obciążeniem co ostatnio, gdyż dołożyłem serię wykroków nożycowych. Pośladki spłonęły więc na dwójki zrobiłem tylko 3 serie uginań na prasie15x10, 20, 30kg.
Wyprosty ud na prasie dzisiaj zrobiłem już z pauzą
Jutro dzień ważenia i pomiarów. Jestem ciekaw czy nadal coś idzie czy już stanęło W tym tygodniu lekko zwiększyłem węgle, bo już zaczynałem chodzić głodny. Okaże się jutro czy zmieniać coś w diecie i treningach.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
13885
Napisanych postów
32301
Wiek
77 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1144450
Masz kondycję przy tych wykrokach. Wydaje mi się, że dosyć mocno angażujesz w nich nogę zakroczną pozbawiając tym samym odpowiedniego bodźca nogę wykroczną