ale linków do obcych blogów, to tu się nie wkleja
poza tym zobacz jak się treningi opisuje, chociażby dla siebie, żeby następnym razem progresowac - czyli dołożyc ciezaru. Ja za nic nie wiem jakie było obciązenie - jak robisz coś z hantlami podajesz wagę jednej hantli - czyli sumę wagi talerzy i gryfu, jak coś jest ze sztanga - wagę całej sztangi. I to nie jest tak, że cały trening robimy tym samym cięzarem. Małe mięśnie - mniejszy ciezar, duże mięsnie - większy ciezar. I jeśli piszesz, że mogłabyś tak ćwiczyć godzinami, to obawiam się, ze nie był to solidny trening. Po treningu to ja mam ochote poleżeć
Zmieniony przez - deja vu w dniu 2016-09-17 20:54:56
poza tym zobacz jak się treningi opisuje, chociażby dla siebie, żeby następnym razem progresowac - czyli dołożyc ciezaru. Ja za nic nie wiem jakie było obciązenie - jak robisz coś z hantlami podajesz wagę jednej hantli - czyli sumę wagi talerzy i gryfu, jak coś jest ze sztanga - wagę całej sztangi. I to nie jest tak, że cały trening robimy tym samym cięzarem. Małe mięśnie - mniejszy ciezar, duże mięsnie - większy ciezar. I jeśli piszesz, że mogłabyś tak ćwiczyć godzinami, to obawiam się, ze nie był to solidny trening. Po treningu to ja mam ochote poleżeć
Zmieniony przez - deja vu w dniu 2016-09-17 20:54:56
Reaktywacja czy falstart? http://www.sfd.pl/[BLOG]deja_vu-t1099661-s119.html#post-18195840
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.
mięśnie to Twoi robotnicy, którzy wykonują pracę. Jak jest ich dużo to wykonają oni większą pracę niż jak działa ich mała grupka. Duże