ale Ty ciągle jedziesz te same ćwiczenia od początku dziennika?
jakoś program nie jest specjalny pod planowanie odpowiedniego progresu. ja bym nie wykonywał kilku odmian zwykłych pompek skoro
pompki w staniu na rękach i dipy mogą załatwić sprawę.
podciąganie? po co dawać inne podciągnięcia jak Twój maks to parę powtórzeń?
przysiady zwykłe? jako rozgrzewka.
można się przyczepić o prawie, że cały plan. skup się na najważniejszych ćwiczeniach. nie musisz robić wszystkich, które wpadną Ci do głowy.
twój maks to 20 dipów? podziel to na ilość serii, wtedy wyjdzie ile powtórzeń robisz na serie i co trening dokładaj powtórzenie do każdej z serii. gdy się zatrzymasz, zmniejsz liczbę w serii o parę powtórzeń i jedź dalej.
tak jak pisałem, nie trzeba paru ćwiczeń pompkowych. jedno, dwa konkretne dadzą dużo.
możesz tak wykonywać z każdym ćwiczeniem.
pistolety, pompki w staniu na rękach, podciąganie, dipy, wznosy prostych nóg do drążka. i tylko tyle ćwiczeń. odpowiednio jedź, planuj stopniową progresje, nie rób treningów na maksa i musi iść.