Czwarty i zarazem ostatni start w tym sezonie za mną. Tym razem zawody Grand Prix Opole, w moim rodzinnym mieście, na Sport & Fitness Days. Wyszłam totalnie z biegu, po Mistrzostwach Europy dałam sobie już na luz, lekko odwodniłam się przed zawodami i to byłoby na tyle :) Walka o 1 lokatę była ciężka, ostatecznie zdobyłam 3 miejsce, jestem zadowolona z podium Emotikon :) Szczytową formę miałam w Santa Susanna, niestety nie udało mi się jej powtórzyć, jestem już wykończona, czas na urlop - ale nie za długo, bo trzeba rozpocząć przygotowania do sezonu jesiennego ;) Tygodniowa przerwa od codzienności nie zaszkodzi, trzeba odpocząć psychicznie i działamy dalej!
Podsumowując sezon...
2 miejsce na Mistrzostwach Śląska
4 miejsce na Mistrzostwach Polski Seniorów
12 miejsce na Mistrzostwach Europy
3 miejsce na Grand Prix Opole
Sezon wiosenny uważam za udany, 2 razy na podium, spełniłam marzenie, wyjeżdżając z kadrą reprezentować Polskę w Hiszpanii prezentując życiową formę, na MP miałam bolesne 4 miejsce, ale i porażki są potrzebne, one również są sukcesem - jeśli wyciągniemy z nich lekcje Emotikon smile
Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do moich sukcesów w tym sezonie, za dużo by wymieniać, kto wie - ten wie Emotikon smile
Dokładniej opisując start... malowanie bronzerem lekko o 8smej, o 9 makijażystka. Od rana zjadłam
100g orzechów włoskich, pół paczki wafli ryżowych, parę łyżek dżemu i tyle. Na zawodach było na przemian - albo bardzo gorąco, albo bardzo zimno ze względu na przeciągi na hali %)
Na zawodach odbywały się różne konkurencje - jedną z nich było fitness plażowe mężczyzn - miałam przyjemność wręczać wysokie nagrody w postaci bonów na 600/800/1000zł na suplementy najlepszej firmy pod słońcem - HiTec Nutrition :) Na początku trochę zamieszania było, bo byłam w stroju bikini, musiałam szybko wskoczyć w ubranka HiTec, na scenie przy wręczaniu okazały się problemy z pucharami, które były słabo opisane i było trochę zabawy z odnalezieniem tych właściwych :lol: Chłopaki na scenie byli trzymani w napięciu na parę minut :w00t: 3 miejsce w Open zajął nasz Hajtekowy sympatyczny Mariusz Janecki! Następnie szybko musiałam ściągnąć leginsy i bluzkę HiTec'a, przebrać buty i hop na scenę. Jak usłyszałam, że jestem już w finale, to było mi wszystko jedno, które miejsce, bo finał był już sukcesem przy tak dobrej obsadzie. Nasza Hajtekowa Madzia na niezasłużonym 4 miejscu... Jak dla mnie należało jej się pierwsze miejsce, skrzywdzili ją miejscem po za podium, ale czuję, że jeszcze nas Magda zaskoczy nie raz wysoką lokatą! :hug: Na trybunach wspierała mnie rodzinka i przyjaciele, dużo znajomych mi kibicowało, dziękuję wszystkim :) Rok temu nie udało się wyjść w moim mieście, ale w końcu się udało :)
Po zawodach wypiłam kawę, zjadłam lody i robię tydzień przerwy od diety, czyli prawie nic nie będę jadła %) Mam dosyć jedzenia, bokiem mi wychodzi, muszę odpocząć psychicznie od wciskania w siebie kilogramów jedzenia. Przerwa pozwoli mi tez podgonić lepiej naukę, gdyż zbliża się koniec roku, a a potem masujemy :box:Wyprzedzam pytania - 1. nie, w Sopocie nie startuję, nie podoba mi się ta impreza :) 2. Następny start w październiku na Mistrzostwach Polski Juniorów, a tydzień potem Puchar Polski - to są dwie docelowe imprezy, a zarazem ostatnie w tym roku :)
Pozdrawiam!!!
Parę fotek :) Na dniach jak będzie więcej, choćby ze sceny, to wrzucę :)
