no to juz zalezy,czego sie odczekuje od przerzucania zelastwa z tym wbijaniem u amatora.
jak ktos chce byc 95kg,wyzylowanym lujem,a genetyke ma jaka ma (nie zgadzam sie z tym calym pyerdoleniem,ze genetyka nie jest wazna,liczy sie ciezka praca i tylko to,rzucanym zreszta najczesciej przez 70kg suchary),to ciezko mu bedzie bez wspomagania,nie ma sie co oszukiwac. ja np wiekszosc zycia bylem postury Kondiego
i po dojsciu do ~85kg zaczely sie schody i widze po sobie,ze organizm niespecjalnie ma ochote osiagnac gabaryty Reema
no chyba,ze poziom amatorski,to po prostu taki do tych 80ciu paru kilogramow,to sie zgodze
jak ktos chce byc 95kg,wyzylowanym lujem,a genetyke ma jaka ma (nie zgadzam sie z tym calym pyerdoleniem,ze genetyka nie jest wazna,liczy sie ciezka praca i tylko to,rzucanym zreszta najczesciej przez 70kg suchary),to ciezko mu bedzie bez wspomagania,nie ma sie co oszukiwac. ja np wiekszosc zycia bylem postury Kondiego
i po dojsciu do ~85kg zaczely sie schody i widze po sobie,ze organizm niespecjalnie ma ochote osiagnac gabaryty Reema
no chyba,ze poziom amatorski,to po prostu taki do tych 80ciu paru kilogramow,to sie zgodze

)