14.07.14/ Tydzień 10/Dzień 62
DT
Mam tu straszną duchotę, na zmianę słońce-deszcz i wczoraj aż mi z tego łydkę rozrywało. Zmierzyłam a tu 2cm na plusie parę godzin później spadło, ale bałam się, że wybuchnie
W nocy nie mogłam zasnąć z głodu, zapijałam wodą a dziś mam stan pt. niech ten tydzień szybciej minie - czyli marudzimy. Do tego gastrofaza na różne rzeczy od samego rana i senność.
Trening:
Klatka, triceps 3x12 2022:
1. Pompki
x12/ x9+3/x9+2+1
x12/ x9+2+1/x9+2+1
2. Wyciskanie sztangielek na skosie (obc. na rękę)
12x 8kg/ 12x 8kg/ 12x 8kg
12x 8kg/ 12x 9kg/ 10+2x 9kg
3. Rozpiętki na płaskiej ławce
12x 5kg/ 12x 5kg/ 12x 5kg
12x 5kg/ 12x 5kg/ 12x 5kg
4. Pompki odwrotne
x12/ x9+3/x9+3
x12/ x8+4/x8+4
5. Prostowanie zza głowy stojąc
12x 3kg/ 12x 3kg/ 12x 3kg
12x 3kg/ 12x 3kg/ 12x 3kg
6. Prostowanie na wyciągu
12x 7,9kg/ 12x 10,2kg/ 12x 10,2kg
12x 7,9kg/ 12x 10,2kg/ 12x 10,2kg
+ 30 minut cardio emeryckie
Komentarz: nie był to trening życia, jeszcze tylko kilka dni.
Suplementy:
- Karnityna 1 kaps. na czczo, 2 kaps. przed treningiem
- CLA 2x 2 kaps. do posiłków
- BCAA 10g okołotreningowo
- witaminy 1 kaps.
- magnesium przed snem
+
- wit. C po treningu
- hgh night 3 kaps. przed snem
- wit. D
- omega 3
Dieta:
czysta liczona
- omlet (owsiane, whey, jagody, jajo)
Trening
- ryż brązowy, pierś z kurczaka
- ryż brązowy, pierś z kurczaka
- pierś z kurczaka
+ woda ok. 4l, kawa
15.07.14/ Tydzień 10/Dzień 63
DT
Znowu mi wczoraj łydki puchły i bolały. Cały wieczór z nogami w górze i pomagało. Wieczorem spróbuję się zmusić do drugiego cardio może uniknę opuchlizny.
Generalnie jestem przymułem i wszędzie gdzie jestem odliczam godziny kiedy koniec i mogę iść dalej
Trening:
Barki, brzuch 3x12 2022:
1. Unoszenie ramion bokiem (obc. na rękę)
3 serie x12 z gumami
12x 3kg/ 12x 3kg/ 12x 3kg
2. Wyciskanie hantli siedząc (obc. na rękę)
3 serie x12 z gumami
12x 4kg/ 12x 4kg/ 12x 4kg
3. Unoszenie hantli przodem, ponad głowę (obc. na rękę)
3 serie x12 z gumami
10+2x 3kg/ 10+2x 2kg/ 10+2x 2kg
4. Odwrotne rozpiętki
3 serie x12 z gumami
12x 2kg/ 12x 2kg/ 12x 2kg
+ 40 min. rower
Komentarz: Strasznie mi się z domu nie chciało dziś wychodzić to też trening zrobiłam w domu z gumami. Ćwiczenia i serie mniej więcej te same, pod koniec żyłki wyszli, pompa była, więc chyba dało radę. No i teraz to ja mogę iść do pracy.
Suplementy:
- Karnityna 1 kaps. na czczo, 2 kaps. przed treningiem
- CLA 2x 2 kaps. do posiłków
- BCAA 10g okołotreningowo
- witaminy 1 kaps.
- magnesium przed snem
+
- wit. C po treningu
- hgh night 3 kaps. przed snem
- wit. D
- omega 3
Komentarz: bcaa mi posmakowało, bardziej rozcieńczone nie jest tak słodkie. Chyba już o tym pisałam, ale nie pamiętam
Dieta:
czysta liczona
- płatki owsiane, whey
Trening
- ryż brazowy, pierś z kurczaka
- pierś z kurczaka
- jw.
+ woda ok. 4l, kawa
Na ostatnie dni ograniczam bardziej ww co by wody troszkę zeszło, ale tak delikatnie. Aktualne pomiary co by mieć porównanie.
Zmieniony przez - eveline w dniu 2014-07-15 09:46:30