Dzień 49
22.04.2014 r.
Warzywa: pomidory, cebula, marchew, kapary, papryka czerwona, por, kapusta kiszona + grzyby leśne
Płyny: woda, kawa, herbata zielona
Suplementacja: olej lniany (+kurkuma i pieprz cayenne)
Leki: Estreva, Novothyrol, Vigantoletten
Trening
1. Przysiady ze sztangą na plecach
20kg/25kg/30kg/30kg/35kgx5
2. Wykroki chodzone
5kg/7,5kg/10kg/10kg/12,5kgx5
3. Wiosłowanie jednorącz
7,5kg/10kg/12,5kg/12,5kg/15kgx5
4. Face pull
6,25kg/7,5kg/7,5kg/10kgx10
5. Wyciskanie leżąc ze sztangielkami na ławce skośnej
5kg/7,5kg/7,5kg/7,5kg/10kgx5
6. Power fly na ławce poziomej
5kg/5kg/7,5kg/7,5kg/7,5kgx5
7. Arnoldki
2,5kg/5kg/5kg/5kg/5kgx5
8. Unoszenie bokiem stojąc + w opadzie tułowia
2kg/2kg/2kg/2,5kg/2,5kgx8
9. Wyciskanie francuskie jednorącz siedząc
2kg/2,5kg/2,5kg/3kgx8/3kgx6
10. Planck
1m/1m/42s
+ 20 minut aero
1. W ostatniej serii mam wrażenie, że ciut za mocno się pochylałam. Sama nie mogłam tego jednak zweryfikować, bo na tej siłowni jest dziwny stojak, którego elementem jest coś, co zasłania lustro i w związku z tym nic nie widać. Jakoś mnie to dekoncentrowało. W każdym razie tragedii nie ma
2. Po czwartej serii byłam pewna, że 12,5kg nie wezmę. Ale wzięłam i jakoś poszło

Czasem muszę sobie po prostu wyłączyć na siłowni myślenie - wtedy po prostu biorę kolejne obciążenie i nie ma rozważań
3. Nawet zgrabnie z tymi 15 kg poszło
4. Jedno z moich ulubionych ćwiczeń - małe obciążenie, a jak czuć wszystko
5. Jest 10kg, ale musi być bardziej dokładne - muszę jeszcze niżej z nimi zejść, bo nie do końca było
6. Ok
7. Z 7,5kg nie da rady za skarby. Mam nadzieję, że w tym ćwiczeniu progres nie jest aż tak istotny, bo będzie ciężko. Może trudno uwierzyć, ale już z 5 kg jest strasznie
8. Ok
9. Nijak nie dało rady do 8 dobić w ostatniej serii.
10. Ok
Tak mi się wczoraj nudziło bez treningu rano, że dziś po siłowni szczęśliwa jestem jak nigdy

Mentalnie szczęśliwa oczywiście, bo ciałem ledwo mogę ruszać
Zmieniony przez - JustBlackBerry w dniu 2014-04-23 20:01:35