Co do drążka, to moim zdanie tylko
podciąganie, żadnych dodatkowych ćwiczeń typu podciąganie hantli etc. Na swoim przykładzie mogę podać, że jeszcze rok temu podciągałem się max. 2 razy a na dzień dzisiejszy podciągnąć się 20 razy nachwytem to nie jest problem dla mnie.
Trening jaki Ja wykonuję to:
Trening drabinkowy, czyli wykonuję 10 serii i w każdej następnej serii wykonuję o jedno podciągnięcie więcej niż w poprzedniej. 1 seria 1 podciągnięcie, 2 seria 2 podciągnięcia, 3 seria 3 podciągnięcia...10 seria 10 podciągnięć.
lub
inna ilość powtórzeń i serii, czyli:
10-9-8-7-6-5-5-5-5-5-5 - podobny trening stosuje Hanibal for King.
Polecam poszukać stron związanych z kalisteniką i street workout, tam oni naprawdę pomogą wam w podciąganiu, gdyż dla nich taki trening, to chleb powszedni.
A tu łapcie stronę z masą planów do ćwiczeń na drążku i nie tylko
http://www.madbarz.com/all-routines