Już wolę póki co w tej szkole i w zimnym garażu się przemęczyć, a jak będzie ta przerwa świąteczna to sb załatwię transport, może starszego kumpla namowie i będzie chodził ze mną to wtedy problemu z dojazdami nie będzie 
http://www.sfd.pl/[BLOG]_SnicK__W_drodzę_po_wymarzoną_sylwetkę._-t1081650.html
"Pasja rodzi profesjonalizm, a profesjonalizm daje jakość, jakoś to jest luksus"
A wcale to nie ejst dużo km tyko właśnie z przystanku do domu masz daleko i w dzień nóg byś nie wrócił do domu 
Więc nie widzi mi się to póki co

