Trening B.
Rozgrzewka 12 minut: pajacyki, przysiady, skakanka, trucht w miejscu, krążenia: ramionami, biodrami, kolanami, step touch itp.
1) plank: 3x po ok 19-20 sekund (zczaiłam, działam, czuję)
2) Martwy ciąg: 3x15 po 5 kg w łapie (chyba dołożę kg, bo choć czuję, że nie jest lekko to nie jest już chyba max)
3) Wykroki: 3x15 po 5 kg w łapie - męczące bardzo, ale liczę na obolały dupal
4) wiosłowanie: 3x15 po 4 kg (mąż skorygował mi plecy, poza tym chyba wezmę 5 kg następnym razem)
5) wyciskanie hantli leżąc: 3x15 po 4 kg (znowu małżon wkroczył sugerując, że powinnam więcej brać na klatę ;), będzie więcej)
6) Wyciskanie hantli stojąc : 2x13 i 1x12 po 4 kg w łapie, masakra, jak zwykle
7) uginanie przedramion: 2x15 i 1x13 po 5 kg , łapy zaczynają się telepać pod koniec
8) wyciskanie francuskie: 3X15 po 2,5 ( zauważyłam progres, można pokusić się na więcej kg następnym razem)
stretch : 10 minut, może więcej trochę.
Rozgrzewka 12 minut: pajacyki, przysiady, skakanka, trucht w miejscu, krążenia: ramionami, biodrami, kolanami, step touch itp.
1) plank: 3x po ok 19-20 sekund (zczaiłam, działam, czuję)
2) Martwy ciąg: 3x15 po 5 kg w łapie (chyba dołożę kg, bo choć czuję, że nie jest lekko to nie jest już chyba max)
3) Wykroki: 3x15 po 5 kg w łapie - męczące bardzo, ale liczę na obolały dupal
4) wiosłowanie: 3x15 po 4 kg (mąż skorygował mi plecy, poza tym chyba wezmę 5 kg następnym razem)
5) wyciskanie hantli leżąc: 3x15 po 4 kg (znowu małżon wkroczył sugerując, że powinnam więcej brać na klatę ;), będzie więcej)
6) Wyciskanie hantli stojąc : 2x13 i 1x12 po 4 kg w łapie, masakra, jak zwykle
7) uginanie przedramion: 2x15 i 1x13 po 5 kg , łapy zaczynają się telepać pod koniec
8) wyciskanie francuskie: 3X15 po 2,5 ( zauważyłam progres, można pokusić się na więcej kg następnym razem)
stretch : 10 minut, może więcej trochę.
