Szacuny
0
Napisanych postów
1593
Wiek
48 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
21253
hmmm...pompki bardzo interesujace
Jak ja robilam wzosy ramienia w opadzie to kolega kazal siasc na brzegu lawki i ala klasc sie na kolana, nie wiem czy tak poprawnie i oto tu chodzi no ale kolega sie zna
Szacuny
189
Napisanych postów
65575
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
188925
sposobow wykonania wznosow bokiem w opadzie jest pare, i wszytskie dobre, wazne by ruch rak odbywal sie w pochyleniu tulowia, mozna jednoracz, mozna dwoma na raz, mozna leec na lawce siedziec pochylajac sie na swoje uda, mozna tez stac pochylajac sie...
Szacuny
0
Napisanych postów
4404
Wiek
41 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
43173
Arphiel tak z ciekawości- ile waży sztanga która masz? mam taką samą, i na wadze pokazuje 4 kg ale coś mi się wierzyć nie chce może dlatego tak mi ciężko to wyciskanie żołnierskie szło
Szacuny
189
Napisanych postów
65575
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
188925
Arphel ta pompka nie nadaje si edo robienia na kolanach, jak nie dajesz rady juz prawidlowo to zakoncz serie wtedy, przejscie na kolana zupelnei zdejmuje obciazenie z gornej czesci ciala
2. wejście na podwyzszenie 3x 10-12 na noge
22,5kg/ 22,5kg x10/ 22,5kg x10
20kg/ 20kg x10/ 20kg x9
3. podciaganie 4x 8 (ile dasz radę podciaganie z guma i bez reszta opuszczanie)
(s= bez gumy, zg=złota guma, zcg=złota+czarna guma, op=opuszczanie)
2xS+6zg/ 1,5xS+ 7zg/ 1xS+6zg+2zcg/ 3zg+3zcg+3xop
2,5xS+6zg/ 1xS+5zg+2zcg/ 4zg+4zcg/ 4zg+4zcg + 2xop
4. wiosło półsztangą jednorącz 4x 6-8
(podaję tylko obciążenie jakie zakładam na sztangę bez masy sztangi)
12,5kg/ 11,25kg/ 11,25kg/ 11,25kg x6
10kg/ 10kg/ 10kg x7/ 10kg x7
5. zaraz po ostatnim cwiczeniu bez odpoczynku ściaganie gumy prostymi rekami 3x max po 10sek przerwy
21/ 14/ 12
23/ 13/ 12
1. 55 poszła by więcej razy ale technika to by kulała na podłodze i płakała dlatego odpuściłam i zeszłam na 52,5 a i tam musiałam mocno walczyć i nie wszystkie powtórzenia były tak piękne jak chciałam. Puki co będę pilnowała techniki i puki jej nie poprawię nie będę dodawała co najwyżej postaram się o progres powtórzeń.
2. Zmieniłam kolejność, zamiast wchodzić na zmianę, wchodziłam wszystkie powtórzenia jedną a potem drugą. Bardzo ciężko już było, ciężary zostają bo gibało mną na lewo i prawo
3. Dzisiaj szło strasznie ciężko, ale znowu wczuwam się i coraz bardziej pracuję plecami a nie łapami.
4. Zeszłam po pierwszej serii bo mało czułam plecy a wystarczył 1kg mniej i już ładnie szło.
5. Na dobicie, ciężko tutaj o progres
Wrażenia ogólne: Poszłam za radą Huberta i pilnowałam techniki a nie parłam na ciężary, niestety ale jeszcze mnie ona nie zadowala – dlatego obciążenie zostanie. Zauważyłam, że jak tylko zaprzestanę siadów na sucho to technika mi bardzo kuleje – widocznie siady mi pisane do końca życia Czyli od nowa zadanie domowe pod postacią siadów przed ścianą.
Reszta treningu znowu w cieniu siadów. Z wiosła jestem zadowolona i drążek pomimo wszystko też coraz lepiej idzie (miałam nagrać ale kamera się rozładowała po pierwszym powtórzeniu ).
Zapomniałam wczoraj dopisać ale był jeszcze brzuch na koniec Dodatkowo zastanawiam się nad jakimś lekkim aero 15-20min 2-3x w tygodniu bo po siadach czuję, że kondycja coraz gorsza - sapię jak pociąg po nich.
Obliques, właśnie czułam zwłaszcza w końcówce ruchu że lekko szło ale chciałam tak na próbę zrobić. Następnym razem już nie będę dobijała z kolan Dziewczyny nic nie stoi na przeszkodzie, żeby samemu spróbować takiej pompki Lalus, tak zrobiłam pierwszą serię ale jakoś nie czułam się dobrze w tej pozycji, stojąc jakoś lepiej mi się robiło Kendra, grawitacja czasami wygrywa ale nie daje się
Filmy:
przysiad 55kg x2 →
przysiad 52,5kg x5 →
"pod tym niechcianym tłuszczem niekoniecznie ukrywa się nasz ideał urody" Obliques Don’t be a follower. Be a leader even if for a while you are only leading your shadow. DT -> https://www.sfd.pl/DT_Arphiel-t1191724.html
Szacuny
0
Napisanych postów
697
Wiek
36 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
28802
aj te przysiady, coś w nich takiego jest... magicznego No szkoda, że podciąganie nie nagrane, bo na Twoje plecy przy nim bardzo miło się patrzy no nic włączę sobie powtórkę