@Dawid:
Myślę, że ogólny plan jest git. Na nogi z maszyn mam wypychanie ciężaru i prostowanie nóg na dwugłowe - ale na to raczej nie ma alternatywy w postaci wolnych ciężarów. Ze smitha zrezygnowałem na rzecz zwykłego wyciskania sztangielek znad karku na pionowej ławeczce i wchodzi miodzio! Zmieniłem też technikę przy podnoszeniu rąk na boki i przed siebie ze sztangielkami. Zawsze miałem w tym ćwiczeniu proste ręce w łokciach, co znacząco uniemożliwiało mi swobodne robienie i dobrą izolację samych barków. Od paru treningów jest konkretnie
, bo lekko uginam przedramiona.
Myślę, że ogólny plan jest git. Na nogi z maszyn mam wypychanie ciężaru i prostowanie nóg na dwugłowe - ale na to raczej nie ma alternatywy w postaci wolnych ciężarów. Ze smitha zrezygnowałem na rzecz zwykłego wyciskania sztangielek znad karku na pionowej ławeczce i wchodzi miodzio! Zmieniłem też technikę przy podnoszeniu rąk na boki i przed siebie ze sztangielkami. Zawsze miałem w tym ćwiczeniu proste ręce w łokciach, co znacząco uniemożliwiało mi swobodne robienie i dobrą izolację samych barków. Od paru treningów jest konkretnie
, bo lekko uginam przedramiona.
. Następna pompa była przy robieniu tricepsa - przy odwrotnych pompkach. Piekło srogo!
)