Gratulejszyn 

Ilość wyświetleń tematu: 78006

"Jeśli spędzasz zbyt wiele czasu myśląc o czymś, nigdy tego nie dokonasz" (Bruce Lee)
Nie smakował mi jakoś wyjątkowo, choć mimo wszystko miła odmiana. Szczególnie, że w ostatnim tygodniu wykańczałam kilogram indora
Ale za to zostały resztki sił na rowerek spinningowy i na 12 pompek męskich
Najbliższe dwa dni wyjazdowe, ale postaram się liczyć i trzymać się ładnie jedzeniowo. Siłownia w czwartek
)
)
Boli mnie głowa. Aż zmierzyłam sobie ciśnienie, ale w porządku i nawet wysokie jak na mnie - 100/60, więc nie wiem, czemu taka nie do życia dziś jestem. I jeszcze zła wiadomość - znów chyba muszę wskoczyć na wyższą dawkę hormonów, bo pseudo @ po zmniejszonej nie nadchodzi, jutro ostatni dzień nadziei. Tak czy inaczej treningi będą weekendową porą. W sumie już się nie mogę ich doczekać
Brakuje mi ostatnio rutyny treningowej, w sensie że co drugi dzień ta i ta godzina - trening. No ale. Też trzeba korzystać z możliwe że ostatnich wakacji w życiu
Pozdrawiam!
Oby nie!!!

"nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu - czas i tak upłynie"
Moje zmagania: http://www.sfd.pl/Shaneeya_/_Dziennik_Redukcji-t835544.html
Ano właśnie - zdrowie przede wszystkim, a coś ten mój organizm nie chce zaskoczyć. We wrześniu będę konsultować z lekarką, co i jak.
30kg pękło. Dwa powtórzenia samodzielnie, resztę kolega mi pomagał. Fajnie, cieszę się
Dobrze mi się ćwiczyło, mało ludzi, przyjemny chłodek
Pozdrawiam!
Jedziesz!"nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu - czas i tak upłynie"
Moje zmagania: http://www.sfd.pl/Shaneeya_/_Dziennik_Redukcji-t835544.html
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły