bo to za wcześnie a dwa szału nie będzie jeszcze
chcę tylko zobaczyć czy mi się nie utyło bo waga lekko sukcesywnie wzrasta a tak to nic w pomiarach się nie dzieje większego to chociaż wizualnie zerknę czy coś się zmienia - Martucca radziła by tak robić co 4 tyg ( w sumie to w zeszłą sobotę minęły ale miałam @ więc by to nie było miarodajne)
a konkretne podsumowania to tu się robi u Was chyba po 8 tygodniach noo nie?
może do tego czasu jakoś będę wyglądać w tym bikini hah

"Należy się uczyć na błędach, a nie załamywać ręce!" I try
Moje zmagania
http://www.sfd.pl/moCCa__dzienniczek_:_-t847822.html


. Też mam problem żeby progresować w wyciskaniu sztangielek na skosie..
inaczej nie może być no i nie wiem jak ja przeskoczę z tych ósemek na dziesiątki od razu - toż to nie możliwe
Jutro rano mierzenie, ważenie, więc zobaczymy czy coś się dzieje bo to już 2 tygodnie wysokich tłuszczy w misce