SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

moCCa - dzienniczek :)

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 41178

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 569 Wiek 8 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 7427
Witam drogie Ladies!
Podczytuję Was już od jakiegoś czasu i myślę że nadszedł mój czas by założyć dzienniczek Myślę, że nikt tak dobrze jak Wy mi nie pomoże a dwa podziała to na mnie mobilizująco :) Od razu informuję, że przeczytałam tu obowiązkowe wątki :) nie wiem czy dobrze powstawiam tu zdjęcia czy zrzut posiłków... dopiero się uczę także w razie czego gdyby nie wyszło to tak jak ma być - przepraszam

No to jedziem - zacznę regulaminowo od ankiety :)
Wiek : 24
Waga : 59/60
Wzrost : 170
Obwód w biuście :84
Obwód pod biustem : 74
Obwód talii w najwęższym miejscu : 65
Obwód na wysokości pępka :
Obwód bioder : 92
Obwód uda : 55
Obwód łydki: 37
W którym miejscu najszybciej tyjesz : biodra, pupa, uda
W którym miejscu najszybciej chudniesz : górne partie - ręce, biust
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: (jak często) 3x siłownia, 1x spinning. Mogę coś jeszcze dorzucić.
Co lubisz jeść na śniadanie: jajka, owsianka, owoce, chleb
Co lubisz jeść na obiad : wszelkie mięsa, ryby, warzywa, ryz brązowy, makaron pełnoziarnisty
Co jako przekąskę : orzechy, owoce
Co jako deser : owoce, warzywa, odżywka białkowa
Ograniczenia żywieniowe : brak
Stan zdrowia, czy regularnie miesiączkujesz, czy bierzesz tabletki hormonalne : ogólnie stan zdrowia dobry, gorzej z psychiką - info niżej... poza tym ciut poniżej normy poziom glukozy we krwi na czczo (lekarz zalecił rano jakiś dżemik... czy cukierek - oczywiście nie stosuję..., od kilku lat stosuję plastry antykoncepcyjne evra.
Preferowane formy aktywności fizycznej : siłownia, spinning
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : brałam wszystko chyba co możliwe, herbalife, therm line, cla, reduxil, aqua slim etc... aktualnie od roku nic.
Stosowane wcześniej diety : dużo ich było... mż, sb, herbalife (wiecznie glodna), dukan (zero efektow, bolala mnie rezygnacja z warzyw i owocow, trwala 4 m-ce, koniec w styczniu 2011)

A teraz szczerze o mnie:
Mam ED - proszę jednak z tego powodu mnie nie skreślać. Nie chcę tego przed Wami ukrywać. Potrzebuję wsparcia a w rodzinie niestety go nie mam. Chodzę do psychologa. Odchudzam się od kiedy pamiętam. Zawsze było to z znikomym skutkiem. Diety przeszłam chyba możliwie wszystkie? Wiecznie widziałam siebie grubą, zawsze chciałam być szczupła a niestety mam tendencję do tycia pewnie przez te zawirowania dietowe...
Równo rok temu zawzięłam się i przestałam swoje ciało katować a zaczęłam szanować - starając się jeść racjonalnie, zdrowo (cukier out) bez syfów i uprawiając sport. Od roku z małymi zawirowaniami na początku - jestem czysta - w sensie nie miałam kompulsu jednak te chore myśli czasem wracają... :( Wiem już jednak co je u mnie powoduje ( stres, smutek, cięcie kalorii czy zmniejszanie ilości posiłków) po takich akcjach zwykle kolejnego dnia pościłam lub uprawiałam do upadłego sport :( Ofiarami napadu padały zazwyczaj słodycze. Od roku ich prawie nie ruszam, ew raz na jakiś czas i to w małej porcji koniecznie wśród ludzi (np impreza, urodziny ciotki...gdy jestem sama NIGDY!) generalnie unikam ich jak ognia bo boje się że spowoduje to u mnie zapłon i już polecę w ciąg... no i później te męczące wyrzuty sumienia doprowadzające mnie do szczytu rozpaczy. Nie chce do tego wracać :(

W ciągu tego roku schudłam z 68 kilo do aktualnych 59-60. Jak widać dość wolno ale musiałam uporać się z napadami a to nie było takie proste bo to ciężka i czasochłonna walka. Jakość ciała istotnie zmieniła się no i moje myślenie o sobie w końcu choć trochę też i szkoda mi tego co już udało mi się osiągnąć. Jednak krytycyzm w stosunku do siebie pozostał :(

Jestem z moim uwielbieniem do sportu i chodzeniem na siłownię sama. Jest to u mnie jak na razie dość rekreacyjne hobby po prostu lubię :) Nie mam jednak nikogo kto podzielałby to też dlatego fajnie byłoby Wam się tu wygadać co robiłam, co mi się podobało a co nie, jak się czuje itd. Taki mój dzienniczek ćwiczeń, myśli i samopoczucia :)

Przykładowy jadłospis:
Co dzień jem mniej więcej podobnie, może i monotonnie ale naprawdę tak lubię i nie brzydnie mi to. Gotuję dla siebie sama raz na kilka dni. Lubię konkret - posiłek bez mięsa to nie posiłek Boję się jednak potwornie węglowodanów dlatego ich tak mało... a owoce jem tylko w dni kiedy ćwiczę przed treningiem.

do tego 300g fasolki szparagowej, 2 marchewki (uwielbiam)
Napoje: ok 1l wody, 4x pokrzywa, 3x zielona herbata, 1x kawa zbożowa inka z 20ml śmietanki 7,5%

A teraz zdjęcia... Robiłam sama w przymierzalni w domu nie mam jak całą się objąć. Muszę przyznać, że bardzo się wstydzę. Nie lubię u siebie moich nuk :( Są grubsze w stosunku do górnych partii. To od zawsze był mój kompleks

Trening - jestem laikiem, jak czytam te wasze treningi to kompletnie nie wiem o co chodzi poki nie doczytam w necie :) na siłowni ćwiczyłam trening ogólnorozwojowy, który był tam dostepny starając się robić progress z każdym treningiem.
Wszystkie ćwiczenia robione w 3 seriach po 12/10/10 powtórzeń, po treningu aero 30-40 min szybki chód na bieżni.

Efekt? lepsza kondycja, samopoczucie bo coś z sobą zaczęłam robić a nie siedzieć i użalać się...

Dziś jednak zaczyna się drugi tydzień od kiedy mam nowy trening (ułożył mi instruktor) jednak jest na razie na małych obciążeniach bo dopiero łapię technikę. Jest krótki a intensywniejszy - na wolnych ciężarach. Chodzę jednak głodna i mam mało siły. Bardzo szybko się męczę. Obawiam się że to może przez miskę? Może jem jednak za mało? Nie wiem co jednak trzeba byłoby zmienić a wiem, że dieta to podstawa aby trening dał rezultaty... nie chcę machać bez sensu ale nie chcę utyć w tłuszcz...

Aktualny Trening:
I. dzień

Przysiady ze sztangą na suwnicy GI
3 serie 15 powtórzeń

Wypady z obciążeniem 2x5 kg (spacer 16 kroków)
3 serie

Wyprosty nóg z liną na bramie J
Lina z obciążeniem 10 (funty)
3 serie 15 powtórzeń

Skłony ze sztangą
3 serie 15 powtórzeń
Obciążenie 7 kg na sztandze

Brzuszki na ławce skośnej głową w dół
3 serie 15 powtórzeń

II dzień

Wyciskanie leżąc na ławce prostej – sama sztanga bez obciążenia
3 serie 15 powtórzeń

Rozpiętki na ławce prostej
3 kg obciążenia
3 serie 15 powtórzeń

Wyciskanie hantli nad głowę na ławce skośnej do góry
4 kg obciążenia
3 serie 15 powtórzeń

Biceps na łamanej sztandze
Bez obciążenia
3 serie 15 powtórzeń

Triceps na bramie J
Obciążenie na linach
3 serie 15 powtórzeń

Brzuch – podciąganie kolan do tułowia
3 serie 10 powtórzeń

III dzień

Martwy ciąg
Obciążenie 10 kg na sztandze
3 serie 15 powtórzeń

Wiosła szerokie
Obciążenie 5 kg na sztandze
3 serie 15 powtórzeń

Wiosła wąskie
Obciążenie 10 kg na sztandze
3 serie 15 powtórzeń

Podciąganie (winda) 30 pomocy
3 serie 15 powtórzeń

Brzuszki na ławce skośnej głową w dół
3 serie 10 powtórzeń

po treningu powinnam zrobić jeszcze 3 interwały na bieżni. Przyznam szczerze że bardzo ciężko mi to wychodzi. Mam ochotę po nich nie powiem co... . Jeden na razie mi wychodzi po kolejnym mam wrażenie że się przewrócę

do treningu dodatkowo w jeden dzień w tygodniu chodzę na spinning.

Cel - chciałabym mieć fajną sportową sylwetkę. Zarys mięśni wskazany i to bardzo! Obecnie jestem w zawieszeniu bo nie wiem co dalej z sobą zrobić czy jeszcze powinnam się redukować? co zmienić w misce? co dodać, ująć?
Ważyć się nie lubię bo często działa to na mnie demobilizująco... kontroluję to ale wolę się mierzyć i szukać zmian w lustrze.

Fajnie byłoby w końcu spojrzeć pozytywnie na siebie - to najważniejszy tak naprawdę cel...
Liczę na szczerość i Wasze wsparcie. Da się coś ze mną zrobić? Przygarniecie mnie?

ufff koniec.... z pozdrowieniami - moCCa :)







"Należy się uczyć na błędach, a nie załamywać ręce!" I try

Moje zmagania http://www.sfd.pl/moCCa__dzienniczek_:_-t847822.html 

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 869 Wiek 25 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 15773
Masz bardzo ladna sylwetke startowa,uda moim zdaniem masz proporcjonalne do reszty ciala,nie sa grube mialam ten amprobl

"Sama wiedza nie wystarczy, trzeba ja jeszcze stosowac... Checi nie wystarcza, trzeba dzialac"

Mój dziennik http://www.sfd.pl/Czarnula/Redukcja_podsum.str_39-t830749-s39.html 

http://www.sfd.pl/Konkurs/Czarnula-t852671.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10868 Napisanych postów 49644 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Hej,

gratuluję Ci bardzo roku "czystości", sama miałam problemu z napadami kompulsywnego objadania się a później z cwiczeniam ido upadłego więc zdaję sobie sprawę z tego jakie to ciężkie- jesteś bardzo dzielna, tym bardziej, że tak jak piszesz jesteś w tym sama-jeśli kiedy kolwiek będziesz potrzebowac wsparcia pisz jeśli bedziesz meic ochotę

Zanim wpadną tu do Ciebie moderatorki z konkretną pomocą poczytaj sobie artykuły z tego działu:http://www.sfd.pl/Koncepcja_i_regulamin_działu-t666947.html- to prawdziwa kopalnia wiedzy

wrzuc też swój jadłospis w dzienniki na potreningu.pl ( hasło i login takie samo jak tu) i generuj zrzut tutaj- modką bedzie łatwiej Ci coś doradzic pozdrawiam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 869 Wiek 25 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 15773
Sory mialam edytowadz wypowiedz ale nie zdarzylam.. Przykladowy jadlospis juz wrzucila przeciez massmarols :)

"Sama wiedza nie wystarczy, trzeba ja jeszcze stosowac... Checi nie wystarcza, trzeba dzialac"

Mój dziennik http://www.sfd.pl/Czarnula/Redukcja_podsum.str_39-t830749-s39.html 

http://www.sfd.pl/Konkurs/Czarnula-t852671.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10868 Napisanych postów 49644 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
co ślepej po oczach zakręciłam się sorki za spam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 3685 Wiek 38 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 31715
Witaj z tym ED nie jesteś sama dobrze że zakładasz dziennik będę Ci kibicowała Kalorycznie pewnie wskoczysz do 1900
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 569 Wiek 8 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 7427
tak wkleiłam widzę i zdjęcie i zrzut miski ale poszło mi to na sam koniec postu zamiast w odpowiednie miejsca

czarnula dzięki

massmarols - miło że mnie rozumiesz... ciągle muszę się pilnować, ale przyznam jest już dobrze i nie chcę do tego bagna wracać. Będę się odzywać do Ciebie i u Ciebie

"Należy się uczyć na błędach, a nie załamywać ręce!" I try

Moje zmagania http://www.sfd.pl/moCCa__dzienniczek_:_-t847822.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10868 Napisanych postów 49644 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
zapraszam a tak btw to sporo tu nas z Ed-kiem, jeśli się zaklimatyzujesz to na pewno już więcej samotnie czuc się nie będziesz
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10868 Napisanych postów 49644 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Dobra, dobra, ja tutaj na samym początku chcę usłyszeć 1 (słownie: jeden) logiczny powód, dla którego "boisz się węglowodanów"
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 569 Wiek 8 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 7427
Witam Martucca zaczynam się bać szczerze? logiczny powód to to pewnie nie będzie... bo przy treningach siłowych są one pewnie potrzebne, ale boję się ich chyba przez tego mojego ED-ka, po prostu lęk że utyję...

"Należy się uczyć na błędach, a nie załamywać ręce!" I try

Moje zmagania http://www.sfd.pl/moCCa__dzienniczek_:_-t847822.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 3070 Wiek 32 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 64224
logiczny powód to to pewnie nie będzie
czyli równie logiczne, że nie utyjesz. Koniec strachu.

Ja nigdy nie rozumiem dlaczego boicie się zaryzykować. Tyle osób robi tutaj "szalone" kroki i udaje im się uzyskać fajne efekty. Warto spróbować. A ile frajdy sprawia bycie królikiem doświadczalnym Przecież jeśli coś idzie nie tak nie trzeba uparcie w tym tkwić. Jak węgle zaczną Ci szkodzić to je ograniczysz Dlaczego od razu rzucać się na skrajności...

Ps. Fajna sylwetka Powodzenia

"Jeśli spędzasz zbyt wiele czasu myśląc o czymś, nigdy tego nie dokonasz" (Bruce Lee)

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Następny temat

DT tłuścioszki :)

FAME