Wiek : 21
Waga : 57
Wzrost : 169
Obwód w biuście(1) : 86
Obwód pod biustem : 73
Obwód talii w najwęższym miejscu (2): 69
Obwód na wysokości pępka : 83
Obwód bioder (3): 96
Obwód uda w najszerszym miejscu: 57
Obwód łydki : 35
W którym miejscu najszybciej tyjesz : biodra, uda
W którym miejscu najszybciej chudniesz : ramiona, biust
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: FBW 3x w tygodniu + aero w dni bez treningu siłowego
Co lubisz jeść na śniadanie: płatki owsiane, jajko, owoc
Co lubisz jeść na obiad : mięso, ryby, jaja, pasztet strączkowy, kasza, ciemny makaron, warzywa
Co jako przekąskę : jeżeli muszę to ser żółty albo orzechy
Co jako deser : nie jadam
Ograniczenia żywieniowe : na ten czas brak
Stan zdrowia: opiszę poniżej
czy regularnie miesiączkujesz: nie
czy bierzesz tabletki hormonalne: nie
czy przyjmujesz leki z przepisu lekarza: nie
czy rodziłaś: nie
Preferowane formy aktywności fizycznej : wszystko na co pozwoli sprzęt w mojej domowej siłowni (jeżeli chodzi o ćwiczenia siłowe), poza tym wybredna nie jestem
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : nic
Stosowane wcześniej diety : dawno temu głodówka z małą ilością tłuszczy oraz ww, oparta na jogurtach, owocach i musli, od roku staram się jadać czysto, posiłki zbilansowane, dużo warzyw i nie ukrywam, owoców, szczególnie jabłek. Nie trzymam się ścisłego rozkładu, jadam to co podpowiada mi organizm. Ostatnio siedziałam w tłustym mięsie i oliwie. W każdym posiłku mam źródło białka, tłuszczy i ww.
Przykładowe miski
-2 jaja, ~50g owsianych, jabłko, wiórki kokosowe
-3 jaja, pasztet strączkowy
-kasza gryczana/makaron razowy, filet z kurczaka/indyka, warzywa (zazwyczaj pekińska, brokuł, marchew)
-uko z kurczaka, ziemniak
-twaróg, oliwa, kokos
-3 jaja, ~50g owsianych, jabłko, kokos
-wątróbka na smalcu z cebulą + kasza kryczana
-pasztet strączkowy/filet,warzywa
-ser żółty, chleb razowy, masło, banan
-twaróg, kefir, kokos
Kcal w granicach 1600-1700. Nie będę ukrywać, że jadam trochę skromnie, bo od jakiegoś czasu jestem na swoim. Nabiału więcej niż 150g.
Piszę z prośbą o pomoc. Parę stron wcześniej opisałam problemy z miesiączką, która nie pojawiała się przez dłuższy okres. Dostałam zalecenia na wizytę u endokrynologa, 2000kcal (btw 130/100/145), 3-5g omegi3, wątróbka 1-2x tydzień, olej kokosowy, ryby dalekomorskie jako główne źródło białka. Przez jakiś czas działałam tym planem ale później zniknęłam z forum. Dużo się działo.
Odwiedzałam w tym czasie ginekologa, który stwierdził PCOS. Wszystkie problemy z jakimi do niego przyszłam pasowały idealnie. Powiedział, że jajniki w ogóle nie pracują, pęcherzyki o średnicy 10mm na jajnikach. Nie podjął się leczenia, bo powiedziałam, że za niedługo mam wizytę u endokrynologa. Przed wizytą zrobiłam badania niektórych hormonów:
-progesteron 0,638 ng/ml
prolaktyna 2,50 ng/ml
TSH-3gen. 3,500 ulU/L
Przedstawiłam wyniki lekarzowi ale nie będę ukrywać, że nie jestem zadowolona z wizyty. Kręcił głową. Opisywałam mu swoje dolegliwości, a on potraktował mnie troszeczkę z góry, wyszłam od niego trochę zdezorientowana. Powiedział, że mogę mieć zaburzenia ze strony przysadki, PCOS, nadczynność przysadki ze względu na podwyższoną prolaktynę.
Wypisał mi kartkę, które hormony mam zbadać w okresie od 1-3 dnia cyklu:
Testosteron wolny, FSH, LA, E2, DHEA SO4, androstendion, 17 OH progesteron.
Problem w tym, że okres od października pojawiał się regularnie, a teraz znów go nie ma. 1 dc wypadał 21.02, a tu echo. Ginekolog proponował hormony na wywołanie okresu ale podziękowałam i czekam dalej, aż się pojawi. Nie chcę ładować się w hormony, a muszę zrobić te badania, żeby wiedzieć co mi jest.
Wygląda to chuyowo, bo znikam i wracam od razu z prośbą ale być może ktoś mnie naprowadzi?
Zaraz wrzucę zdjęcia sylwetki i trening