Piątek - dzień treningowy.
Wstałem o godzinę za późno przez wczorajsze lekkie urwanie nocy, więc wszystkie posiłki nieco się poprzestawiały. Również wyjątkowo na siłownie wybrałem się po 3ch posiłkach, a nie jak zwykle w dni robocze po 4rech. O tej porze ćwiczyło mi się tak samo dobrze.
Ze względu na to, iż test rozpoczął się w środku tygodnia, dalej wykonuję kolejne dni treningowe według ich rozkładu w określonych dniach tygodnia.
- - - - - DIETA - - - - -
Posiłek I
Płatki owsiane 100g, daktyle i rodzynki 40g, WPC Protein Plus 40g
Posiłek II
Ryż biały 130g, szynka wieprzowa 130g, pomidor
Posiłek III
Ryż biały 100g, Pierś z kurczaka 130g, łyżka masła orzechowego
Trening
Przed: Pure Power 20g
Po treningu siłowym: Carbo 30g, 15g Pure BCAA
Po: Carbo 30g, Pure Creatine 5g
25 min później Mass Activator 70g
Posiłek IV
Ryż biały 150g, Pierś z kurczaka 150g, łyżka oliwy z oliwek
Posiłek V
Makaron durum 100g, Pierś z krczaka 130g, łyżka oliwy z oliwek
Posiłek VI
Ser twarogowy półtłusty 125g, orzechy laskowe 15g, łyżka oliwy z oliwek
- - - - - SUPLEMENTACJA - - - - -
Rano na czczo: Pure BCAA 10g
Do śniadania: 40g WPC Protein Plus
Przed treningiem: 20g Pure Power
Przed Aerobami: 15g Pure BCAA, 30g Leucine Carboplus
Po Aerobach, bezpośrednio: 5g Pure Creatine, 30g Leucine Carboplus
25 min po treningu: 70g Mass Activator
Pierwsze wrażenia, dzisiaj po przyjęciu niektórych suplementów SFD:
Pure Power - smak truskawkowy i rozpuszczalność wzorowe. Co do działania, nie odczułem mrowienia, nie odczułem jakiejś szczególnej pompy, jednak podczas treningu nóg trudno o wymierną pompę.
Leucine Carboplus - smak wiśniowy i rozpuszczalność wzorowe.
Pure BCAA - Smak wiśniowy jest w porządku, rozpuszczalność gorsza, ale to charakterystyczna cecha BCAA, nie można narzekać.
- - - - - PLAN TRENINGOWY - - - - -
Mała informacja, jak roczytać plan:
przed strzałką (->) podane są założenia co do serii i powtórzeń, natomiast za nią rzeczywiste wyniki jakie wykonałem.
Dzień 3 (pt)
Czworogłowe ud
1. Przysiady (15-10) 5x5-10 -> 12x60kg, 10x 90kg, 8x 120kg, 6x140kg, 10x 90kg, 12x60kg
2. Wypychanie na suwnicy 4x10 -> 4x10 230kg
3. Wykroki 3x20-30 -> 3x20 wykroków 24kg obciążenia
4. Prostowanie na maszynie 4x12-15 -> 3x10-12
Łydki
1. Wspięcia na palce w bramie 5x12-15 -> 5x do 20 pow.
2. Wspięcia na palce siedząc 4x15-25 -> 4x do 25 pow.
Aeroby: wyjątkowo w formie ergometra 20 min, z niewielkim udziałem nóg
Dzisiejszy trening był dla mnie bardzo wyczerpujący. Jestem w pełni usatysfakcjonowany i przeczuwam zakwasy, albo chociaż obolałe mięśnie nóg na jutro.
Łapcie film, z poprzedniego treningu klatki:
Ostatnia seria rozpiętek na wyciągu górnym. Operator kamery zasłonił mi lustro przednie i nie byłem się w stanie idealnie ustawić
Jutro kolejny dzień treningowy - Barki i Tricepsy, nie mogę się doczekać!
Pozdrawiam!
Zmieniony przez - ProSatan w dniu 2012-02-24 23:19:05
pewno cały czas najedzony chodzisz
Ostatni posiłek, jjem do 2ch godzin po przednim, zwykle treningowym, który jest obfity. Zapotrzebowanie idealnie jest zaspokojone jeśli on tak wygląda. Nie będę go zwiększał, może dopiero gdy zdecyduję się ucinać
Powodzenia!