Nie stosuje MC ze względu na małe uszkodzenia kręgosłupa na odcinku lędźwiowym, po prostu nie opłaca mi się go dojeżdżać, stąd opady tułowia. Robiłem już program który podaje niżej 2 razy i całkiem dobrze się po nim czuję, przyrost masy nie jest mega imponujący (ale to raczej brak stosowania porządnych diet), ale jest.
- zastanawiam się czy dobrze było b dodać jako 10a unoszenie sztangielki bokiem x2, jednocześnie zmniejszając o serię wyciskanie zza karku do x2 (barki po hst nie rosną mi zbyt dobrze)
- pomiędzy 10 a 11 nieoficjalnie dodaję ściąganie linki x2, jednak nie robię tego na max obciążenia, raczej w formie doprawienia motyli.
Biceps i triceps chociaż niby pracują w innych ćwiczeniach dodane są z 2 względów:
- ćwiczę ergometr wioślarski - nie mogę zostawić tych mięśni
- jeśli nie czuję że ręce i nogi są po treningu zmęczone czuję się nieszczęśliwy.
- Kwestia klaty, z tą miałem zawsze problemu bo moja nie lubi rosnąć. Za pierwszym cyklem miałem same przenoszenie i wyciskanie górą, po całym cyklu miałem ledwo 3 cm więcej w obwodzie - problem jest ten że to motyl mi się rozrósł nie klata. Dodanie płaskich coś pomogło i cycki zaczęły nabierać trochę kształtu. Nie dokładnie jednak znam jej anatomię i rozwój, ciekawi mnie czy nie przesadzam albo czy mógłbym w jakiś sposób te ćwiczenia zmienić/zastąpić?
1 Podciąganie x3
2 Ściąganie linki nogami leżąc na brzuchu x3
3 Wypychanie suwnicy (Czworogłowy) x3
4 Wypychanie suwnicy łydkami x3
5 Unoszenie tułowia z opadu x2
6 Przenoszenie sztangielki x2
7 Wyciskanie klaty płaskie x2
8 Wyciskanie sztangielek górą x2
9 francuz x2
10 Wyciskanie zza karku x3
10a ściąganie linki do klaty x2
11 Biceps na kolanie x3
12 Szrugsy x2
Wiem, ćwiczeń mam dużo, ktoś powie że o wiele za dużo. Jednak są one ciut bardziej wyizolowane, zależne to jest w dużej mierze od tego że na siłowni mam jedynie atlas + sztangielki i nie ma sztang czy poręczy. Priorytet to jak widać nogi i muszę powiedzieć że po cyklu całkiem ładnie wyglądają.
Zmieniony przez - MUUUUUU w dniu 2010-09-10 21:37:54
- zastanawiam się czy dobrze było b dodać jako 10a unoszenie sztangielki bokiem x2, jednocześnie zmniejszając o serię wyciskanie zza karku do x2 (barki po hst nie rosną mi zbyt dobrze)
- pomiędzy 10 a 11 nieoficjalnie dodaję ściąganie linki x2, jednak nie robię tego na max obciążenia, raczej w formie doprawienia motyli.
Biceps i triceps chociaż niby pracują w innych ćwiczeniach dodane są z 2 względów:
- ćwiczę ergometr wioślarski - nie mogę zostawić tych mięśni
- jeśli nie czuję że ręce i nogi są po treningu zmęczone czuję się nieszczęśliwy.
- Kwestia klaty, z tą miałem zawsze problemu bo moja nie lubi rosnąć. Za pierwszym cyklem miałem same przenoszenie i wyciskanie górą, po całym cyklu miałem ledwo 3 cm więcej w obwodzie - problem jest ten że to motyl mi się rozrósł nie klata. Dodanie płaskich coś pomogło i cycki zaczęły nabierać trochę kształtu. Nie dokładnie jednak znam jej anatomię i rozwój, ciekawi mnie czy nie przesadzam albo czy mógłbym w jakiś sposób te ćwiczenia zmienić/zastąpić?
1 Podciąganie x3
2 Ściąganie linki nogami leżąc na brzuchu x3
3 Wypychanie suwnicy (Czworogłowy) x3
4 Wypychanie suwnicy łydkami x3
5 Unoszenie tułowia z opadu x2
6 Przenoszenie sztangielki x2
7 Wyciskanie klaty płaskie x2
8 Wyciskanie sztangielek górą x2
9 francuz x2
10 Wyciskanie zza karku x3
10a ściąganie linki do klaty x2
11 Biceps na kolanie x3
12 Szrugsy x2
Wiem, ćwiczeń mam dużo, ktoś powie że o wiele za dużo. Jednak są one ciut bardziej wyizolowane, zależne to jest w dużej mierze od tego że na siłowni mam jedynie atlas + sztangielki i nie ma sztang czy poręczy. Priorytet to jak widać nogi i muszę powiedzieć że po cyklu całkiem ładnie wyglądają.
Zmieniony przez - MUUUUUU w dniu 2010-09-10 21:37:54
Dla osób które nie dawno zaczęły swoją przygodę z siłownią to ok, ale nie dla koni z kilkoma laty stażem.