Oczywiscie widze Michal,ze nie unmiesz odpowiedziec na moje pytania.Co ? nie znalazles w ksiazkach bruce'a na nich odpowiedzi ? :)nie mogles znalesc bo bruce nie zadawal sobie sam pytan i na nie sam nie odpowiadal,w tematach prostych-regułowych.
A wiec dorzuce nastepne jego mysli i regulki.
"
Jeet kune do ni ejest sztuka dla mas.
Tylko jeden czlowiek na 10.000 jest w stane posiasc umiejetnosc kung-fu lub jeet kune do.To jest sztuka walki wymagajaca calkowitego zaangazowania w ofensywny atak.To glupie myslec,ze niemal kazdy jest w stanie sie tego nauczyc ! Ja tak naprawde nie ucze wspolczesnych form mojejsztuki,ja w glownej mierze pracuje nad sposobami ataku.Zniszczyc przeciwnika w kazdy mozliwy sposob,zanim cie uderzy-oto naprawde plynna,rytmiczna ekspresja ".Koncowke napisalem jako ciekawostke,licza sie slowa do wykrzyknika :)
Nastepnie Michale.
"JKD korzysta z wszelkich mozliwosci i nie jest ograniczone przez nikogo,stosuje kazda technike i uzywa wszelkich srodkow,ktore prowadza do celu.Skuteczne jest cokolwiek co dziala."
I jedno z najlepszych by ci skrzydelka podciac,chociaz juz ci je podciolem we wczesniejszych postach od bruce'a dla ciebie :)
"Zalozyciel jakiegokolwiek stylu kungt-fu musi byc znacznie bardziej tworczy niz jakikolwiek przecietny czlowiek.Jesli to co udalo mu sie stworzyc i nie bedzie konynuowane przez uczniow rownie tworczych jak ich mistrz,to styl ten ulegnie tylko FORMALIZACJI i utknie w slepym zaulku.A wtedy wszelki przelom io postep stanie sie niemozliwy."
I jeszcze bys nie mowil,ze JKD nie jest udoskonaleniem WC.
"Swoj styl nazwalem JKD.Nie zostalem przy nazwie Wing Chun poniewaz szczerze czuje,ze w zakresie skutecznosci moj styl ma znacznie wiecej do zaoferowania."
I takie tam by troche Pana wonga w twoich oczach przyslepic.Bo za bardzo go kreujesz na najlepszego nastepce Lee.
"Obecnie mam tylko trzech asystentow zasstepujacych mnie kiedy nie moge stawic sie na zajeciach osobiscie.Taky Kimura,moj przyjaciel znakomity asystent(zdolny uczen i instruktor)James Lee oraz DAN INOSANTO,ktory nauczanie w swojej rodinnej kaliforni traktuje jak hobby.Taky i james (tu ich chwali za bieglosc-nie chce mi sie pisac)DAN,oddany profesjonalista,spotkal mnie w okresie mojej przemiany i ma za soba nieco wiecej stazu niz taky czy james."
:) i to by bylo wszystko.Michal,a teraz trenuj JKD dalej,ale wylacznie Ted'a Wonga i nie pitol,ze to co robisz to orginal JKD BL.
Czyli do tej pory bylo,jedna sztabka pan michal,jedna pan patryk.A teraz ja mowie.4 sztabki pan Patryk,jedna sztabka michal i tak do wyczerpania zasobow :)
Zmieniony przez - patrykk-1 w dniu 2010-08-06 21:26:53