Mini podsumowanie Fazy I: Akumulacji
Po redukcji zakończonej tydzień przed Świętami Bożego Narodzenia waga wskazywała
94,2 kg, zaś w pas oscylował na
91cm
Następnie, jak to w święta, dieta kulała, a przyzwoitość nakazywała korzystanie z dobrodziejstw świątecznych potraw i smakołyków.
Taka sielanka trwała aż do sylwestra.
Dwa czy trzy dni po Nowym Roku waga wskazywała
97 kg. Pas również postanowił przybrać, bo miarka pokazywała
94,5 cm.Powodem do dumy to raczej nie było.
Od stycznia wziąłem się za treningi, mocne, porządne (co u mnie ostatnio było rzadkością) z porządnie trzymaną dietą (ten aspekt akurat nie przysparza mi problemów).
Na dzień dzisiejszy waga wskazuje
99,5kg zaś miarka w pasie nieznacznie ponad
93cm.
Fazę Akumulacji mogę uznać za udaną.
Jeśli miałbym ocenić postępy masowe w skali od 1 do 10, przyznałbym sobie
7.
W prawdzie zawsze mogło być więcej kilogramów lecz tym razem, postanowiłem (przynajmniej ten pierwszy mini cykl) zrobić z głową, a więc nie rzucać się od razu na tysiące kalorii, które mnie zaleją (co już zdarzało się nie raz). Z pasa spadło, waga jest większa, a więc i mięśni musi być więcej niż po redukcji, a to jest moim celem.
Jeśli chodzi o aspekty siłowe, to tu sprawa jest jeszcze bardziej klarowna.
Rekordy pojawiały się praktycznie co trening.
I tak, na dziś:
-
Martwy ciąg 1x210kg
-
Push Press 1x100kg
-
Przysiad Przedni 1x130kg
Ćwiczę sylwetkowo (a przynajmniej chcę w to wierzyć ;) ) więc siła jest niejako na drugim planie, jednak cieszy fakt, że w głowie nie mam już barier, przed zwiększaniem ciężarów a tym samym zyskują moje treningi. Nie od dziś wiadomo, bez siły nie ma masy, bez masy nie ma siły.
Zamierzam podjąć następujące działania w kolejnej fazie, a więc Fazy Intensyfikacji:
- zwiększyć kalorie +200 w dni treningu nóg oraz pleców (więcej nie ma sensu w tym mikrocyklu),
- zwracać szczególnie baczną uwagę na technikę wykonywanych ćwiczeń przy treningu ramion (bicepsów), mięśni kapturowych (bardzo słabo rozwinięte) oraz naramiennych (boczne aktony);
- dopracować technikę w Push Press, co poprawi skuteczność bodźców w tym lifcie (chodzi dokładnie o ułożenie przedramion oraz nadgarstków i ułożenie sztangi na górnej klatce),
- poprawić znacznie siłę w dipsach (to wręcz priorytet w tej fazie w trakcie całego treningu klatki),
- postarać się osiągnąć 230kg w martwym ciągu, przy dobrej technice na jedno powtórzenie,
- postarać się osiągnąć 140kg w przysiadzie przednim minimum na 1 powtórzenie,
Foto podsumowanie
Z lewej fotki z grudnia (po redukcji), z prawej fotki obecnej formy.
Zmieniony przez - kenio80 w dniu 2010-02-21 11:11:15
Zmieniony przez - kenio80 w dniu 2010-02-21 11:11:41
Zmieniony przez - kenio80 w dniu 2010-02-21 11:11:50