Tak sobie myślę do ilu można dociągnąć bez brania koksów, mi by starczyło 45cm w łapie gdzieś 125 - 130 w klacie, resztę tamo nogi itp. też oczywiście... Ale nie wiem czy to jest realne w ciągu np. następnego roku czy 1,5roku, czy kiedykolwiek w ogóle
Teraz to muszę ostro walczyć o każdy cm. Do 110cm w klacie i 39cm w bicu szło gładko a teraz to jest walka o każdy cm, zmiana treningów itp. nie pije, nie pale, staram się trzymać dietę, chyba aż za dużo bo efekty widać (za dużo kalorii wpakowałem), dlatego tak myślę, że Ci więksi z siłki to muszą nieźle dawać w mięcho strzały. Ja jak przez najbliższy rok doajade 2cm w bicu to będzie sukces, zaważając, że jeszcze będzie wycinka przed wakacjami... Nie wdzięczny sport
Dodając do tego odżywy białowe, czasami jakiś mix krety, to nie raz myślę, że kase pakuje w "shit". Każdy wie ile białko kosztuje na miesiąc, a bez tego ani rusz bo nie jestem w stanie zapewnić tyle w pożywieniu. Za parę milimetrów na miesiąc to chyba nie jest tyle warte
Zmieniony przez - Dccap w dniu 2010-01-26 22:17:12
Teraz to muszę ostro walczyć o każdy cm. Do 110cm w klacie i 39cm w bicu szło gładko a teraz to jest walka o każdy cm, zmiana treningów itp. nie pije, nie pale, staram się trzymać dietę, chyba aż za dużo bo efekty widać (za dużo kalorii wpakowałem), dlatego tak myślę, że Ci więksi z siłki to muszą nieźle dawać w mięcho strzały. Ja jak przez najbliższy rok doajade 2cm w bicu to będzie sukces, zaważając, że jeszcze będzie wycinka przed wakacjami... Nie wdzięczny sport
Dodając do tego odżywy białowe, czasami jakiś mix krety, to nie raz myślę, że kase pakuje w "shit". Każdy wie ile białko kosztuje na miesiąc, a bez tego ani rusz bo nie jestem w stanie zapewnić tyle w pożywieniu. Za parę milimetrów na miesiąc to chyba nie jest tyle warte
Zmieniony przez - Dccap w dniu 2010-01-26 22:17:12


