.U mnie ogólnie samopoczucie o.k. tylko na ciele straty są,bo nastąpił efekt jojo
Na wiosnę zrzuciłem 7 kilogramów,a teraz przez wakacje,szaleństwo żarcia na grillach,picia piwka i mniejszego wysiłku fizycznego,bo bez treningów Jiu jitsu utracone kilogramy wróciły.Trzeba będzie je zrzucić,ale z październikiem nadchodzi czas treningów,a może dorzucę jeszcze siłownię dwa razy w tygodniu,albo MMA,może basen raz w tygodniu.Plany są,ale nie wiem jak będzie z czasem i ... i czasem
Z autka jestem zadowolony.Trochę poczynię inwestycji,na wiosnę powinno być po lekkim zewnętrznym lifcie,a jeśli pojawi się jakaś wolna kasa,to zwiekszę mu trochę mocy.Pamiętaj,że brawurowa jazda cienkocienko jest niebezpieczna

Raczej ustapić niż zranić,raczej zranić niz okaleczyć,raczej okaleczyć niż zabić,prędzej zabić samemu,niż dać się zabić.
I stówka poooooszła... fru. Wróciłam niesamowicie zła na siebie,bo musiałam jeszcze teorię zdawać jeszcze raz. A teraz 2 października walczę znowu
najzyzej rok przepadnie i pojde za rok